Katarzyna Kawa odpada z Wimbledonu. Jabeur poza zasięgiem Polki

Katarzyna Kawa (WTA 132.) na drugiej rundzie zakończyła udział w tegorocznym Wimbledonie. Choć Polka zaczęła bardzo dobrze mecz z Ons Jabeur (WTA 2.) i toczyła wyrównany bój ze znacznie wyżej notowaną rywalką, to Tunezyjka może cieszyć się z awansu. Jabeur wygrała 6:4, 6:0.

Katarzyna Kawa (WTA 132.) na swój mecz w II rundzie Wimbledonu czekać musiała do wieczora. Dopiero o godzinie 20:20 rozpoczęło się jej spotkanie. Przed naszą reprezentantką stało nie lada wyzwanie, jeśli myślała o dalszej grze na londyńskich kortach. Musiała wyeliminować jedną z najlepszych obecnie tenisistek świata, czyli Ons Jabeur (WTA 2.).

Zobacz wideo Kontrowersje wokół Igi Świątek już na samym starcie Wimbledonu

Jabeur okazała się za mocna. Katarzyna Kawa odpadła z Wimbledonu

Aktualna wiceliderka rankingu WTA to jednak z faworytek do zwycięstwa w całym turnieju. To właśnie Tunezyjka, zdaniem wielu, może przerwać imponującą serię zwycięstw Igi Świątek, która wygrała do tej pory 36. meczów z rzędu i sześć ostatnich turniejów, w których brała udział. Jabeur w ostatnich tygodniach wygrała turnieje w Madrycie i Berlinie, gdzie Świątek nie startowała. 

Chwalińska przegrywa z Alison RiskeMaja Chwalińska zaczęła fenomenalnie. A później Riske dała jej lekcję tenisa

Niestety, póki co Ons Jabeur uporała się z Katarzyną Kawą. Wygrała 6:4, 6:0. Polka bardzo dobrze rozpoczęła środowy mecz. W pierwszym secie toczyła z faworyzowaną rywalką wyrównany pojedynek do stanu 4:4. Ostatecznie, można powiedzieć, że o losach seta zadecydowała mniejsza liczba błędów. Jabeur popełniła ich po prostu mniej. Dwa razy przełamała podanie naszej reprezentantki i wygrała 6:4.

W drugiej partii oglądaliśmy już bardzo jednostronne widowisko. Ons Jabeur dominowała na korcie i odbierała Polce punkty nawet przy jej serwisie. W sumie przełamała podanie naszej tenisistki trzykrotnie. Na domiar złego, Katarzyna Kawa zaczęła narzekać na ból prawego ramienia. Zmuszona była skorzystać z pomocy medycznej i przez kilka minut nie wiadomo było, czy w ogóle dokończy mecz. Na kort ostatecznie wróciła, jednak nie nawiązała już walki z Jabeur. Tunezyjka po chwili skończyła mecz przy własnym podaniu. 

W kolejnej rundzie wiceliderka światowego rankingu zmierzy się z Francuzką Diane Parry (WTA 77.). Mecz ten odbędzie się w piątek o godzinie 12:00. Katarzyna Kawa natomiast dołączyła do Magdy Linette i Mai Chwalińskiej, które także w środę przegrały swoje mecze w II rundzie Wimbledonu. W rywalizacji pozostały jeszcze Iga Świątek i Magdalena Fręch, które w czwartek rozegrają swoje mecze.

Ugo Humbert i Casper RuudRuud odpadł. Będzie duża niespodzianka w półfinale Wimbledonu [DRABINKA]

Więcej o: