Szał na trybunach po porażce Sereny Williams. Wyjątkowe pożegnanie [WIDEO]

Serena Williams zakończyła tegoroczny Wimbledon już na pierwszej rundzie. Amerykanka przegrała po trzysetowym boju z Francuzką Harmony Tan, ale została pożegnana jak prawdziwa mistrzyni.

Serena Williams (1204. WTA) nie zaliczyła udanego powrotu do singlowej rywalizacji po rocznej przerwie. 23-krotna mistrzyni wielkoszlemowa z Wimbledonem pożegnała się już po meczu otwarcia. Amerykanka po trzysetowym boju na korcie centralnym musiała uznać wyższość Francuzki Harmony Tan (175. WTA), przegrywając 5:7 6:1 6:7 (7:10). Mimo porażki kibice zgotowali jej pożegnanie godne wielkiej mistrzyni.

Zobacz wideo Tajemnica kortów Wimbledonu. Dlaczego tak bardzo różnią się od innych?

Ponad trzy godziny walki i porażka Sereny Williams w meczu otwarcia na Wimbledonie

Williams już na początku meczu straciła podanie, jednak szybko odrobiła stratę. Choć później obie tenisistki zanotowały jeszcze po jednym przełamaniu, w decydujących fragmentach seta podanie rywalce ponownie odebrała Tan. Ostatecznie Francuzka, po ponad godzinie walki, wygrała pierwszą partię 7:5. Drugi set z początku był bardzo intensywny, a w samym drugim gemie tenisistki rozegrały aż 29 piłek. Znacznie pewniej prezentowała się tym razem Amerykanka, która wygrała 6:1 i wyrównała stan meczu. Zacięta rywalizacja w trzecim secie doprowadziła do tie-breaka, który lepiej rozpoczęła była liderka rankingu WTA. Tan nie wypuściła jednak swojej szansy z rąk, zwyciężając 7:6 (7:10) i sprawiając wielką niespodziankę. 

Hubert Hurkacz podczas meczu z Alejandro Davidovichem FokinemHubert Hurkacz w sprawie odpadnięcia z Wimbledonu: miałem lekki kryzys

Choć 23-krotna mistrzyni wielkoszlemowa odpadła z rywalizacji, kibice osłodzili jej nieco gorycz porażki. Zgromadzona na korcie centralnym widownia pożegnała 40-latkę wielkimi brawami, dając tym samym wyraz wielkiego uznania wobec 6-krotnej tryumfatorki Wimbledonu. Gest kibiców wywołał na twarzy Williams uśmiech, co można zauważyć na poniższym nagraniu.

Camila GiorgiWłosi nie mogą się pogodzić z porażką Giorgi. Umniejszają rolę Fręch

Więcej o: