Linette i Krunić wygrały turniej. Po raz drugi nie musiały nawet wychodzić na kort

Niesamowita historia Magdy Linette w turnieju deblowym w Eastbourne. Polka w parze z Serbką Aleksandrą Krunić zwyciężyła w nim, nie wychodząc na kort zarówno w półfinale, jak i finale.

Najpierw para Magda Linette-Aleksandra Krunić w półfinale miała zmierzyć się z duetem: Serena Williams-Ons Jabuer. Rywalki musiały się jednak wycofać z turnieju po spotkaniu ćwierćfinałowym przez kontuzję prawego kolana Tunezyjki.

Zobacz wideo Lewandowski numerem jeden na liście życzeń Barcelony? Potwierdza kataloński dziennikarz

Linette wygrała drugi turniej deblowy w tym roku

W finale Linette/Krunić miały grać z duetem Ludmyła Kiczenok/Jelena Ostapenko (Ukraina, Łotwa). Tuż przed rozpoczęciem pojedynku okazało się jednak, że Łotyszka narzeka na kontuzję. W sobotę Ostapenko rywalizowała również w finale singla w Eastbourne. Przegrała z Petrą Kvitovą 3:6, 2:6.

W efekcie Polka z Serbką okazały się najlepsze w imprezie po wygraniu zaledwie dwóch spotkań - z duetami: Anna Danilina/Beatriz Haddad Maia (Kazachstan, Brazylia) 6:2, 7:6 (7:4) i Gabriela Dabrowski/Giuliana Olmos (Kanada, Meksyk) 6:1, 6:3.

Dla Magdy Linette to już drugi wygrany turniej deblowy rangi WTA w tym roku. W kwietniu w parze ze Słowenką Andreją Klepać zwyciężyła w Charleston.

Magda Linette startowała też w grze pojedynczej WTA Eastbourne. Polka dotarła do 1/8 finału i miała już ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki. W najważniejszym momencie przegrała jednak z Ukrainką Łesią Curenko 5:7, 6:3, 5:7. Spotkanie trwało ponad 2,5 godziny. Wcześniej pokonała Dankę Kovinić (7:6, 6:1) oraz Alison Riske (6:7, 6:3, 7:6)

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.