Decydujący mecz. Finał. Maja Chwalińska o krok od Wimbledonu

Maja Chwalińska awansowała do finału kwalifikacji do Wimbledonu. 20-latka pokonała Rumunkę Alexandrę Ignatik (6:2, 5:7, 6:2) i zagra o występ w turnieju wielkoszlemowym z Amerykanką Coco Vandeweghe.

Maja Chwalińska (WTA 178.) zdecydowała po zeszłorocznych kwalifikacjach do Wimbledonu, że zawiesi karierę z powodów zdrowotnych. Polka zdradziła wtedy, że od końca 2019 roku zmaga się z depresją. - Walczyłam wtedy sama ze sobą, bo z jednej strony zawsze marzyłam, by grać w takich turniejach, a z drugiej zastanawiałam się, po co w ogóle idę na ten kort. Gra w ogóle nie sprawiała mi przyjemności. Dlatego ten tegoroczny Wimbledon będzie dla mnie taką klamrą - mówiła Chwalińska w rozmowie z Sport.pl.

Zobacz wideo Agnieszka Radwańska patrzyła na kort obok, a tam Iga Świątek. "Poczwórna mobilizacja"

Teraz ze zdrowiem Polki jest już coraz lepiej. Chwalińska wygrała turniej ITF na kortach ziemnych w Pradze, dzięki czemu awansowała na 178. miejsce w rankingu WTA, najwyższe w karierze. Wcześniej 20-latka okazała się najlepsza w turnieju w tunezyjskim Monastyrze, który odbył się w połowie stycznia tego roku. Obecnie głównym celem utalentowanej tenisistki jest historyczny awans do głównego turnieju wielkoszlemowego.

Maja Chwalińska w finale kwalifikacji do Wimbledonu. Tylko jeden krok

Maja Chwalińska rywalizowała o finał kwalifikacji do tegorocznego Wimbledonu z Rumunką Alexandre Ignatik. Polka dobrze weszła w spotkanie i przełamała rywalkę w drugim gemie, dzięki czemu prowadziła 2:0. Chwalińska spokojnie kontrolowała mecz i ostatecznie wygrała seta 6:2, trzykrotnie przełamując Rumunkę. Na początku drugiego seta żadna z zawodniczek nie była w stanie wygrać gema ze swojego serwisu i to Ignatik finalnie wyglądała potem dużo lepiej. W pewnym momencie był wynik 5:5 w drugim secie, ale Chwalińska w kluczowym momencie została przełamana i przegrała 5:7.

W decydującym secie Polka miała pełną kontrolę i dwukrotnie przełamała Alexandrę Ignatik, dzięki czemu wygrywała 5:0. Rumunka w siódmym gemie była w stanie obronić piłkę meczową, ale w ósmej partii to już się nie udało i Maja Chwalińska mogła cieszyć się z awansu do finału kwalifikacji do Wimbledonu. Tym samym 20-latka z Dąbrowy Górniczej będzie walczyć o pierwszy występ w głównym turnieju wielkoszlemowym w karierze.

Rywalką Mai Chwalińskiej w walce o awans do Wimbledonu będzie rozstawiona z "dwójką" Amerykanka Coco Vandeweghe (WTA 160.), która w poprzedniej rundzie wyeliminowała Łotyszkę Danielę Vismane (WTA 274, 7:5, 6:2). Spotkanie Chwalińskiej z Vandeweghe odbędzie się w czwartek 23 czerwca nie przed godziną 12:30 na korcie numer 12 w Roehampton. O awans do głównej drabinki Wimbledonu walczy też Katarzyna Kawa (WTA 132.), której rywalką będzie Francuzka Leolia Jeanjean (WTA 146.).

Więcej o: