Polak ograł Nadala. Tuż przed Wimbledonem. "Bardzo zły dzień Rafy"

"Bardzo zły dzień Rafy Nadala" - napisał Manuel Sanchez Gomez na Twitterze. Dziennikarz określił tak przegraną Hiszpana 3:6, 1:4 z Kamilem Majchrzakiem. Był to mecz treningowy, a zarazem bezpośrednie przygotowanie do Wimbledonu.

Zawodnicy przygotowują się do Wimbledonu, który wystartuje już w przyszłym tygodniu. Novak Djoković, Rafael Nadal i Matteo Berrettini są wymieniani w gronie faworytów do wygranej turnieju w Londynie. Wszyscy trzej przygotowywali się też we wtorek do turnieju w Wimbledon's Aorangi Park. Wśród nich pojawił się też Kamil Majchrzak, rywal Hiszpana. 

Zobacz wideo Agnieszka Radwańska patrzyła na kort obok, a tam Iga Świątek. "Poczwórna mobilizacja"

Japońskie siatkarkiRośnie nowa siatkarska potęga. Japonia liderem bez porażki [TABELA]

Kamil Majchrzak wygrał z Rafą Nadalem. "Na początku jest nam ciężko"

Polak okazał się lepszy w treningu, za co należą się pochwały. Ale jednocześnie sztab trenerski Rafaela Nadala przyznaje, że nie jest zaniepokojony sytuacją na korcie. - To jest trochę taka dynamika, jaką widzieliśmy przez ostatnie kilka lat, kiedy tu przyjeżdżaliśmy. Na początku jest nam ciężko - powiedział Francis Roig, jeden z członków sztabu cytowany przez "Markę".

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

W rozmowie Roig przyznał też, że Nadal musi się po prostu przyzwyczaić do gry na trawie. - W dawnych czasach rozgrywaliśmy na tej nawierzchni kilka turniejów, ale teraz zaczynamy dopiero tutaj. [Rafael Nadal] grał na Majorce przez cztery lub pięć dni, ale co innego uderzać piłkę w pozycji nieruchomej, nie oczekując niczego, a co innego w takiej sytuacji. Musieliśmy uważać na stopę. To normalne, że na początku jest ciężko - powiedział. 

Dziennikarz Jose Morgado nazwał to nawet tradycją Wimbledonu. "Nadal przegrywający każdy treningowy set/mecz" - napisał na Twitterze. Rafael Nadal wygrał w przeszłości dwa turnieje Wielkiego Szlema w Londynie: w 2008 i 2010 roku. Dotychczas Hiszpan zdobył 20 turniejów wielkoszlemowych. Według bukmacherów jest jednym z trzech faworytów do sięgnięcia po tegoroczne trofeum. Do Wielkiej Brytanii przyleciał świeżo po wygranym Roland Garros.

Iga ŚwiątekIga Świątek musi uważać. Powracające mistrzynie mogą jej zagrozić podczas Wimbledonu

Więcej o: