Elina Switolina oburzona decyzją Amerykanów. "Nasz sport został cofnięty o minimum 10 lat"

Władze US Open postanowiły dopuścić do gry sportowców z Białorusi i Rosji. Oburzona taką decyzją jest ukraińska zawodniczka Elina Switolina. - Sądzę, że powinni byli podjąć poważniejsze kroki - podkreśliła 27-latka.

Inwazja Władimira Putina na Ukrainę, która trwa już od niespełna czterech miesięcy, wywołała wiele reakcji w świecie sportu. Większość z nich to gesty wsparcia dla zaatakowanego narodu i potępienia dla Rosjan. Wiele federacji poszło o krok dalej i wykluczyło z rywalizacji sportowców pochodzących z kraju najeźdźcy. Jednak w taki sposób nie postąpiły władze WTA i ATP, które zezwoliły na udział w turniejach rodakom Putina, ale nie pod swoją flagą.

Zobacz wideo Będzie ulica imienia Igi Świątek? "Dla nas jest wyjątkową osobą"

Elina Switolina zawiedziona decyzją US Open. "Nie popieram tego"

Inną decyzję podjęli organizatorzy tegorocznego Wimbledonu. Anglicy wykluczyli z rywalizacji zarówno rosyjskich, jak i białoruskich tenisistów. W odpowiedzi na takie zachowanie władze tenisa zakomunikowały, że zawodnikom nie będą przyznane punkty rankingowe za wyniki osiągane podczas imprezy w Londynie.

Za przykładem Wimbledonu nie poszli organizatorzy US Open (a wcześniej Roland Garros). Ci postanowili postąpić według wytycznych WTA i ATP i zadecydowali o dopuszczeniu do rywalizacji tenisistów z państw najeźdźcy, ale pod neutralną flagą.

Taka decyzja organizatorów nowojorskiego turnieju jest niezrozumiała dla Eliny Switoliny (38. WTA). Ukraińska zawodniczka w rozmowie z dziennikarzami agencji Reutera jawnie zaprotestowała przeciwko wydaniu zgody na udział Rosjan i Białorusinów w zawodach.

- To ich decyzja, postanowili pójść tą ścieżką. Ale nie popieram tego. Sądzę, że powinni byli podjąć poważniejsze kroki. Nasz (ukraiński) sport został cofnięty o minimum 10 lat, ponieważ cała infrastruktura została uszkodzona lub całkowicie zniszczona - podkreśliła 27-latka, po czym dodała: - Mogę wymienić wiele, powtarzam wiele innych czynników, które mogą odegrać rolę w podjęciu decyzji o niedopuszczeniu rosyjskich i białoruskich graczy do udziału w turniejach - zakończyła tenisistka. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Tegoroczny US Open odbędzie się w dniach 29 sierpnia - 11 września. W zeszłym roku w męskiej rywalizacji triumfował Daniił Miedwiediew (1. ATP). Decyzją organizatorów Rosjanin będzie mógł przystąpić do obrony tytułu. Z kolei w kobiecych zmaganiach na nowojorskich kortach zwyciężyła Brytyjka Emma Raducanu (11. WTA). W tegorocznej edycji turnieju nie wystąpi z kolei Elina Switolina, która przed niespełna trzema miesiącami zawiesiła karierę. Ukrainka i jej mąż Gael Monfils - także tenisista (23. ATP) - spodziewają się dziecka. 27-latka zamierza powrócić do rywalizacji sportowej pod koniec roku. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.