Fibak krytykuje postawę Miedwiediewa w finale z Hurkaczem. "To było wyjątkowo nieeleganckie"

- To wyjątkowo nieeleganckie zachowanie Miedwiediewa w stosunku do jego francuskiego trenera, który jest zawsze cichy, spokojny i miły - powiedział Wojciech Fibak o zachowaniu Daniiła Miedwiediewa w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

Hubert Hurkacz jest bezbłędny w finałach turniejów ATP i w niedzielę wygrał po raz piąty w karierze. Tym razem Polak pokonał 6:1, 6:4 Rosjanina Daniiła Miedwiediewa w finale turnieju ATP 500 w Halle. Postawa Hurkacza w turniejach na trawie (wygrany debel w Stuttgarcie i singiel w Halle) każe sugerować, że Hubert jest jednym z faworytów tegorocznego Wimbledonu. - Gratuluję Hubertowi, to był jego wielki mecz. Gratuluję mu i jego ekipie. Hubert jest wspaniałym człowiekiem i stać go na największe zwycięstwa - mówił Miedwiediew po zakończeniu finału.

Zobacz wideo Wypowiedź Kamila Glika po meczu z Holandią. "Poświęciłem nawet Serie A, żeby pojechać na mundial"

Wojciech Fibak niezadowolony z zachowania Daniiła Miedwiediewa. "Wyjątkowo nieeleganckie"

Wojciech Fibak rozmawiał z portalem WP SportoweFakty po finale turnieju ATP 500 w Halle. Były znakomity polski tenisista skrytykował postawę Daniiła Miedwiediewa po jednej z akcji, po której wyrzucił Gillesa Cervarę z trybun. - To wyjątkowo nieeleganckie zachowanie Miedwiediewa w stosunku do jego francuskiego trenera, który jest zawsze cichy, spokojny i miły. To on doprowadził go do tego miejsca, w którym się obecnie znajduje. W jego stronę poszły jakieś wyzwiska, obelgi, przekleństwa i tam chyba jeszcze coś gorszego było, tak podejrzewam - powiedział.

Fibak był zdziwiony takim zachowaniem lidera rankingu ATP, który w oficjalnych przemówieniach zachowuje wielką klasę. - Jego elokwentny francuski, miałem z nim okazję rozmawiać w tym języku. Człowiekowi o tak wyjątkowej inteligencji traktowanie swojego trenera nie przystoi, to źle o nim świadczy. Z jednej strony elegancka etykieta, taki trochę drugi Federer, a tu nagle takie wybuchy - dodał.

Wojciech Fibak zauważa, że wielu tenisistów wyżywa się podczas meczu, kiedy coś nie idzie po ich myśli. Pretensje kierowane do samego siebie nie są czymś dziwnym, natomiast kierowanie oskarżeń do własnego trenera już tak. - Novak Djoković troszeczkę też taki jest, często się wyżywa. Z kolei Daniił powinien bardziej wyżywać się na swojej rakiecie i siebie obwiniać o niepowodzenia. Jego sztab jest Bogu ducha winny. Jak może obwiniać trenera lub żonę, że nie trafił forhendem czy bekhendem - skwitował Fibak.

Więcej o: