Świątek "zabija" kobiecy tenis. Boniek: Musimy się przygotować

- Nie widzę w tym momencie nikogo, ani jednej zawodniczki, która mogłaby zagrozić Idze. Nasza dziewczyna po prostu "zabija" tenis kobiecy, nie pozostawia złudzeń rywalkom - powiedział Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN odniósł się także do wypowiedzi sprzed dwóch lat, kiedy to wróżył, że Świątek czeka wielka kariera.

Iga Świątek jest w tym roku w kapitalnej formie. Polka wygrała już sześć turniejów z rzędu. Po Dosze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie i Rzymie, tym razem nasza reprezentantka triumfowała w Rolandzie Garrosie. W finale pokonała Cori Gauff 2:0 (6:1, 6:3). Była to już jej 35. wygrana z rzędu, dzięki czemu wyrównała rekord Venus Williams z 2000 roku. 

Zobacz wideo Agnieszka Radwańska patrzyła na kort obok, a tam Iga Świątek. "Poczwórna mobilizacja"

Boniek wypowiedział się o  Świątek. "To zawodniczka kompletna"

Iga Świątek po zwycięstwie w finale French Open zbiera zasłużone słowa pochwały. Niesamowitą formę naszej reprezentantki skomentował także Zbigniew Boniek w rozmowie z WP Sportowymi Faktami. - Nie widzę w tym momencie nikogo, ani jednej zawodniczki, która mogłaby zagrozić Idze. Nasza dziewczyna po prostu "zabija" tenis kobiecy, nie pozostawia złudzeń rywalkom. Różnica między nią a resztą jest kolosalna - powiedział Boniek. 

France Tennis French OpenTeam Igi Świątek był przygotowany na triumf. Specjalna bluza na ceremonię

Były prezes PZPN wymienił również powody dominacji Igi Świątek w kobiecym tenisie. - Ma "winnera", serwis, forhend, bekhend, motorykę. Fizycznie jest doskonale przygotowana. Jest zawodniczką kompletną. Musimy się przygotować, co jest zresztą bardzo przyjemne, na jej długą dominację. Świątek może pobić wszelkie tenisowe rekordy i zapisać się na kartach tej dyscypliny jako ktoś wielki - dodał Boniek

Kiedy kolejny mecz Igi Świątek? W czerwcu nie tylko WimbledonKiedy kolejny mecz Igi Świątek? W czerwcu nie tylko Wimbledon

Były piłkarz między innymi Juventusu jest wielkim fanem tenisa. Dwa lata temu wrzucił na Twittera zdjęcie ze Świątek z podpisem "z przyszłym numerem jeden". Boniek w wywiadzie odniósł się do początków kariery polskiej tenisistki - Od razu widać było, że ma wszystko. Każdy element był świetny, natomiast wiadomo - była bardzo młoda i potrzeba było czasu, żeby to wszystko poukładać. Trzeba tu docenić rolę pana Wiktorowskiego (trener Igi Świątek - przyp. red.), który dołączył do teamu i bardzo pomógł. Wszystkie jej atuty połączono i efekt jest piorunujący - powiedział Boniek. 

Więcej o: