"Gdyby Iga wiedziała, co się dzieje w Polsce, to nie wiem, czy by wytrzymała"

- Iga sama sobie zakładała presję, która musiała być zrzucana po trochu. Gdyby wiedziała, co się dzieje w Polsce, że media nakręcają spiralę, że Iga jest już w finale, to nie wiem, czy by wytrzymała - powiedział w rozmowie z Eurosportem Tomasz Świątek, ojciec Igi.

Iga Świątek nie pozostawiła złudzeń co do tego, kto jest aktualnie najlepszą tenisistką na świecie. Polka w finale Rolanda Garrosa bez większych problemów pokonała Coco Gauff 6:1, 6:3 i sięgnęła po swój drugi w karierze wielkoszlemowy tytuł. Zaraz po ostatniej akcji Świątek pobiegła w stronę swojego boksu i wyściskała całą ekipę, w tym swojego ojca, Tomasza Świątka.

Zobacz wideo Agnieszka Radwańska patrzyła na kort obok, a tam Iga Świątek. "Poczwórna mobilizacja"

Iga Świątek w meczu z Darią Kasatkiną - półfinał French Open na kortach Rolanda Garrosa, Paryż, 2 czerwca 2022 r.Mistrzyni, liderka, rekordzistka, dominatorka. Ktoś jeszcze ma wątpliwości co do Igi Świątek?

Tata Igi Świątek ujawnia: "Jest już dosyć duże zmęczenie"

Tata Igi po meczu stanął przed kamerami Eurosportu i odebrał gratulacje od dziennikarza za wychowanie tenisistki. - To nie tylko moja zasługa. Rzesza ludzi pracuje nad ukształtowaniem Igi. Ma swoją inteligencję, jest bardzo oczytana. Umie wyciągać wnioski z wielu sytuacji. Na pewno jej to pomaga – odpowiedział Tomasz Świątek.

Następnie były wioślarz został zapytany o to, czy stresował się występami swojej córki, która sprawia wrażenie zawodniczki nie do pokonania. - Przyznaję się, że najwięcej zdenerwowania było przy meczu z Chinką [Qinwen Zheng, wówczas Iga przegrała pierwszego seta – red.], gdzie Iga czuła presję młodszej zawodniczki. To było ich pierwsze spotkanie. Liczyłem, że sobie poradzi, ale nie ukrywam, że u Igi jest już dosyć duże zmęczenie. Iga sama sobie zakładała presję, która musiała być zrzucana po trochu. Gdyby wiedziała co się dzieje w Polsce, że media nakręcają spiralę, że Iga jest już w finale, to nie wiem, czy by wytrzymała – przyznał Świątek.

Finał Roland Garrosa. Iga Świątek wygrywa z Coco Gauff. Paryż, Francja. 04.06.2022Coco Gauff weszła na podium uśmiechnięta, ale głos jej się załamał

Ojciec Igi odniósł się również do tego, że tenisistka bardzo dojrzała na przestrzeni kilku miesięcy. Wpływ na to miał mieć m.in. awans w rankingu WTA. - Po pierwsze to jest to, że awansowała na pierwsze miejsce. Widać to od tego 4 kwietnia, że troszeczkę nam wydoroślała. Dużo ostatnio było takich sytuacji, że zawodniczki się do niej zgłaszały i musiała wyrazić swoją opinię. Musi znowu przyspieszyć wydoroślanie. Jako liderka musi zabrać głos i to często taki decydujący. To jej sprzyja. Zdobywając laury nie cofa się mentalnie, tylko idzie do przodu – wytłumaczył Tomasz Świątek.

Więcej o: