To będzie największa rywalka Igi Świątek w najbliższych latach? Polka wskazuje

- Lubię oglądać jej grę i myślę, że moja rywalizacja z nią może być szczególna w najbliższych latach - stwierdziła Iga Świątek przed zbliżającym się finałem turnieju Roland Garros, w którym Polka zagra z Cori Gauff. 21-latka odniosła się także do juniorskich występów przeciwko Amerykance oraz wskazała na zawodniczki, z którymi może rywalizować podczas najbliższych turniejów.

Iga Świątek (1. WTA) rozgrywa znakomity sezon i ma na swoim koncie aż 34 wygrane z rzędu. Polka awansowała także do finału wielkoszlemowego turnieju Roland Garros i stanie przed szansą wygrania go po raz drugi w swojej karierze. 21-latka triumfowała już także w pięciu turniejach WTA (Doha, Miami, Indian Wells, Stuttgart oraz Rzym).

Zobacz wideo Będzie ulica imienia Igi Świątek? "Dla nas jest wyjątkową osobą"

Nawierzchnia na Roland GarrosNajwiększa tajemnica kortów Roland Garros. 48 ton tłuczonej cegły. Rywalka Świątek je uwielbia

Polska zawodniczka zagra w decydującym o trofeum turnieju starciu z Cori Gauff (23. WTA). 18-latka znakomicie spisuje się podczas Rolanda Garrosa i w półfinale rozprawiła się z Włoszką Martiną Trevisan (59. WTA) 6:3, 6:1. Amerykanka z Igą Świątek mierzyła się natomiast do tej pory dwa razy i dwukrotnie lepsza była Polka (6:3, 6;1 podczas turnieju w Miami 2022 oraz 7:6(3), 6:3 podczas turnieju w Rzymie 2021). 

Świątek w felietonie dla "BBC" pochwaliła grę Gauff, a także odniosła się do rywalizacji z Amerykanką podczas juniorskich turniejów w Paryżu: - Lubię oglądać jej grę i myślę, że moja rywalizacja z nią może być szczególna w najbliższych latach. Gauff ma ogromny potencjał i mam nadzieję, że będzie się rozwijała. Myślę, że obecny turniej pokazał, że jest na bardzo dobrej drodze. Pamiętam jak Cori wgrywała juniorski turniej we Francji w 2018 roku. Naprawdę chciałam wtedy triumfować, ale nie zagrałam w finale przeciwko niej, ponieważ wcześniej odpadłam z Caty McNally. Kiedy ona wygrała - a miała tylko 14 lat - to pomyślałam: "świetnie, pracowałam tak ciężko, a dziewczyna trzy lata ode mnie wygrywa juniorskiego Wielkiego Szlema" - wspomina Świątek.

Iga Świątek wskazała swoje największe konkurentki w najbliższych latach

Polka odniosła się również do swoich relacji z Amerykanką oraz wskazała rywalki, które w najbliższych latach mogą rywalizować z nią o wygrane w Wielkich Szlemach. - Kiedy częściej spotykałam ją na WTA Tour, to wiedziałam, że ona utrzymuje się na naprawdę wysokim poziomie i zasługuje na sukces. Nie rozmawiamy ze sobą, kiedy jesteśmy na turniejach, tylko dlatego, że jesteśmy trochę nieśmiałe, ale naprawdę ją lubię. Czuję, że jest naprawdę pokorna i skupiona na pracy - dodała Świątek. - Nigdy nie myślałam o tym, z kim konkretnie chciałabym rywalizować w najbliższych latach. Trudno przewidzieć, kto utrzyma się na szczycie WTA i będzie konsekwentny. Oprócz Gauff i może Emmy Raducanu, myślę, że Leylah Fernandez ma takie predyspozycje - stwierdziła Polka.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Rywalka Świątek jak Krejcikova. Zagra w dwóch finałachRywalka Świątek jak Krejcikova. Zagra w dwóch finałach

Idze Świątek w obecnym sezonie udało się wygrywać już z każdą z wymienionych przez nią zawodniczek. Póki co dyspozycja Polki jest tak dobra, że ciężko wytypować tenisistkę, która mogłaby jej zagrozić. Finałowe spotkanie Świątek z Gauff zostanie rozegrane w sobotę 04.06 o godzinie 15.

Więcej o: