Nowy tenisowy czarny charakter. "Znienawidzony w ciągu jednej nocy"

Holger Rune dał przykład, jak w jeden wieczór stać się tenisowym czarnym charakterem. Zachowanie młodego Duńczyka względem matki obiegło świat. - Kocham moją matkę i nie wyrzuciłbym jej z kortu - tłumaczy się teraz 19-latek, któremu nie pierwszy raz w trakcie meczu puściły emocje.

- Odejdź! Odejdź! Odejdź! - krzyczał wściekły Holger Rune (40. ATP) w trakcie trzeciego seta meczu z Casperem Ruudem (8. ATP). Słowa młodego Duńczyka padły w kierunku boksu, gdzie siedział jego sztab trenerski, a także rodzina. Chwilę później kamery pokazały, jak trybuny opuszcza jego matka, a zarazem trenerka Aneke Rune. W boksie pozostali jego trener Lars Christensen oraz siostra. 

Zobacz wideo Dlaczego Iga Świątek nie miażdży tak jak przed Roland Garros? Powtarzała tylko: kilka dni wolnego Wybierz

Skandaliczne zachowanie Holgera Rune w meczu z Casperem Ruudem

Opuszczenie kortu przez matkę w niczym nie pomogło, bo Rune przegrał 1:3 (1:6, 6:4, 6:7(2), 3:6) z bardziej doświadczonym Norwegiem i odpadł w ćwierćfinale. Dla zawodnika to i tak największy sukces w karierze, bo wcześniej nigdy nie udało mu się dojść nawet do II rundy turnieju wielkoszlemowego. Co więcej, Dania doczekała się reprezentanta tego kraju na tym etapie rozgrywek RG po raz pierwszy od 55 lat. 

Zachowanie 19-letniego tenisisty wzbudziło niesmak, zwłaszcza że skandaliczna sytuacja z matką nie była jedyną w trakcie meczu. Rune często kwestionował decyzję sędziego, a po zakończeniu spotkania nie kwapił się, by podać rękę rywalowi. Ruud jedynie pokręcił z niedowierzaniem głową. "Holger Rune mógł zmienić się w najbardziej znienawidzonego tenisistę w 2022 roku, w ciągu zaledwie jednej nocy" - czytamy na Twitterze na temat zawodnika określanego mianem "nowego czarnego charakteru".

Holger Rune tłumaczy się: Kocham moją matkę i nie wyrzuciłbym jej z kortu

Po meczu młody Duńczyk został zapytany o sytuację związaną z matką. - To nieporozumienie. Nie mówiłem mojej matce, że powinna wyjść ze stadion. Nie to było powodem. Nie mówiłem tego do nikogo konkretnego, byłem sfrustrowany - tłumaczył w rozmowie z Eurosportem. 

Rune opublikował także wpis w mediach społecznościowych, w którym szerzej wyjaśnia całą sytuację. "Kocham moją mamę i nie wyrzuciłbym jej z kortu. Kiedy jestem sfrustrowany, pomaga mi, kiedy ona bądź trener wychodzą, więc nie muszę im tego kazać. Mama zrobiła coś podobnego w czasie meczu ze Stefanosem Tsitsipasem, żeby dać mi spokój. Ona to kontroluje, nie ja." - napisał 19-latek. 

Jego słowa potwierdziła także Aneke Rune w rozmowie z duńskimi mediami. - Kiedy Holger szuka wsparcia poza kortem, czasami łatwiej jest, gdy w boksie siedzi jedna osoba, do której może się zgłosić. Zdecydowałam się na to, aby zapewnić mu spokój ducha. Był wyraźnie zmęczony, było późno i pomyślałam, że to może mu pomóc. - wyjaśniła matka zawodnika. 

To właśnie Aneke od najmłodszych lat w wielkim stopniu odpowiada za jego tenisowy rozwój. To ona zachęciła go do uprawiania tego sportu, jeździ z nim na jego wszystkie turnieje i jest w sztabie trenerskim. - Można o niej powiedzieć, że jest moim trenerem mentalnym - mówił przed laty sam zawodnik.

Iga Świątek i Amelie MauresmoIga Świątek jest rozczarowana słowami Mauresmo. "Mecze kobiet mniej atrakcyjne"

To nie pierwszy skandal z udziałem Rune. Rok temu wykrzykiwał homofobiczne rzeczy

Sportowo kariera Rune rozwija się bardzo dobrze. Pod koniec 2020 roku zajmował miejsce w piątej setce rankingu ATP. Niewiele ponad 12 miesięcy później był już w TOP100, a po zakończeniu wielkoszlemowego turnieju zajmować będzie najwyższe w karierze 28. miejsce (w setce rankingu ATP jest tylko dwóch nastolatków). W ubiegłym miesiącu wygrał także pierwszy turniej ranking ATP 250 w Monachium, gdzie niespodziewanie wyeliminował Alexandra Zvereva.

Niestety Duńczyk nie panuje nad emocjami, a środowe zachowanie to nie pierwsza tego typu sytuacja z nim w roli głównej. Przed rokiem podczas meczu z Thomasem Martinem Etcheverrym wykrzykiwał słowo 'pedał'. Ponadto krzyczał także, że rywal "gra jak dupek".

Iga ŚwiątekKasatkina pokona Świątek? Wilander kreśli scenariusz, ale sam w niego nie wierzy

Po meczu Rune przepraszał za skandaliczne zachowanie, tłumaczył, że mówił to do siebie. Stwierdził także, że wspiera społeczność LGBTQ oraz różnorodność. Bardzo mocno w jego obronie stanęła także jego matka. Wszystko rozeszło się po kościach.

Teraz Duńczyk również opublikował wpis, w którym wyjaśnia, że musi bardziej panować nad emocjami. Minął więc rok i choć utalentowany Rune jest w zupełnie innym miejscu sportowo, to nie wszystko się w jego życiu zmieniło. 

Więcej o: