Iga Świątek skomentowała zabawną wpadkę. "Wiem, że to niezgodne z przepisami"

- To było niezgodne z przepisami. Faktycznie zagapiłam się i usiadłam, kiedy nie powinnam. Na szczęście sędzia mi wybaczył. Wiedział, że nie robię tego celowo - tak Iga Świątek skomentowała incydent z piciem na ławce w trakcie meczu z Riske.

Iga Świątek (1. WTA) przeżywa ostatnio świetny okres. Polka wygrała w tym roku już pięć turniejów z rzędu - w Dausze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie i Rzymie. Teraz nasza reprezentantka bierze udział we French Open. Świątek liczy na powtórzenie sukcesu sprzed dwóch lat, kiedy wygrała zmagania na francuskich kortach. 

Zobacz wideo

Iga Świątek skomentowała zabawny incydent z piciem. "Wiem, że to niedozwolone"

W drugiej rundzie French Open zmierzyła się z Alison Riske (43. WTA). Polka nie miała żadnych problemów z pokonaniem rywalki i wygrała to spotkanie 2:0 (6:0, 6:2). Podczas meczu doszło do zabawnej sytuacji z udziałem 20-latki. Po pierwszym gemie polska tenisistka myślała, że nadszedł czas na dłuższą przerwę i usiadła na ławce, popijając napój. Na tym etapie gry mecz musi być kontynuowany bez odpoczynku zawodników. Sędzia z uśmiechem zwrócił na to uwagę, a Polka przeprosiła i wróciła na kort. 

Świątek skomentowała zabawną sytuację w rozmowie z Eurosportem. - To było niezgodne z przepisami. Faktycznie zagapiłam się i usiadłam, kiedy nie powinnam. Na szczęście sędzia mi wybaczył. Wiedział, że nie robię tego celowo - powiedziała tenisistka. 

Iga ŚwiątekŚwiątek chciała jak Nadal pójść na finał Ligi Mistrzów. "Nie jestem na takim etapie"

Polka odniosła się także do swoich meczów podczas bieżącego turnieju. - Szczerze mówiąc, trudno nazwać mecz perfekcyjnym, ale na pewno były to bardzo solidne spotkania, w których nie pozwoliłam przeciwniczkom grać ich tenisa. Teraz na treningach głównie szlifujemy detale, ale jako perfekcjonistka zawsze mogę dostrzec coś do poprawy. Jestem jednak zadowolona z dotychczasowych meczów - stwierdziła. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl. 

Iga Świątek po pokonaniu Riske awansowała do trzeciej rundy Roland Garros, w której zmierzy się z Danką Kovinić. To będzie pierwszy pojedynek tych tenisistek w historii. Spotkanie zaplanowane jest na sobotę 28 maja. Godzina, o której rozpocznie się to starcie nie jest jeszcze znana. 

Iga Świątek - Alison RiskeIga Świątek zaczarowała rywalkę. Riske stała i się patrzyła [WIDEO]

Więcej o: