Iga Świątek długo poczeka na mecz II rundy z Riske

Iga Świątek (1. WTA) wygrała w swoim pierwszym meczu 6:2, 6:0 z Ukrainką Łesią Curenko (119. WTA). Polka awansowała do kolejnego etapu Roland Garros. W II rundzie zagra z Alison Riske (43. WTA).

Kolejne spotkanie Igi Świątek zostanie rozegrane w najbliższy czwartek, 26 maja. Wtedy Polka zmierzy się z Amerykanką. Mecz Riske z Jastremską rozpoczął się w poniedziałek 23 maja, ale został przerwany z powodu złych warunków pogodowych. W Paryżu przerwano z tego powodu praktycznie wszystkie mecze, oprócz starcia Czeszki Barbory Krejcikovej z Francuzką Diane Parry. Ich spotkanie odbywało się zgodnie z kalendarzem, ponieważ kort, na którym zawodniczki grały, jest zadaszony. 

Zobacz wideo Iga Świątek podekscytowana występem w Polsce. "Chcę czerpać energię z trybun"

Iga Świątek czeka na rywalkę. Najbliższy mecz w czwartek

Ukrainka Dajana Jastremska i Amerykanka Alison Riske spędziły na korcie zaledwie dziewięć minut. Jastremska przegrała pierwszy gem po swoim serwisie i drugi po tym, jak grę zaczynała Riske. Spotkanie zatrzymano przy wyniku 2:0 w gemach. Po powrocie na kort Riske wygrała 6:3, 6:3.

W tym samym czasie swój pojedynek rozgrywał też Kamil Majchrzak. Jego spotkanie również zostało przerwano przez nadmierne opady deszczu.

Iga Świątek i transparent dla Igi Świątek na Roland Garros 2022Iga Świątek się nie zatrzymuje. "Ona może już nigdy nie przegrać". Hołd dla Polki

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Spotkanie Igi Świątek z Łesią Curenko trwało zaledwie 55 minut. Polka odniosła tym samym swoją 29. wygraną z rzędu. Do końcowego zwycięstwa w Paryżu Iga będzie potrzebowała w sumie siedmiu kolejnych wygranych meczów. "Kiedy byłam młodsza, nigdy nie sądziłam, że będę mogła mieć taką passę zwycięstw. Jestem dumna z siebie i mojego zespołu. Nie martwię się, że dobiegnie końca" - napisała w felietonie

Wcześniej wygrała turnieje w Dausze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie oraz Rzymie. Pierwszy i zarazem ostatni raz w Roland Garros triumfowała zaś w 2020 roku. 

Iga Świątek i Tomasz WiktorowskiIga Świątek zaczyna Roland Garros bez trenera

Więcej o: