Iga Świątek poznała drogę do finału. Wylosowano drabinkę Roland Garros 2022

Iga Świątek w pierwszej rundzie Rolanda Garrosa zmierzy się z tenisistką z kwalifikacji. 20-latka może mówić o niezłym losowaniu. Gorzej trafiły pozostałe Polki. Bardzo trudne zadanie czeka Magdę Linette, która zagra z Ons Jabeur.

22 maja ruszy drugi wielkoszlemowy turniej w tym roku – Roland Garros. Na paryskich kortach zobaczymy pięcioro reprezentantów Polski. W drabince głównej mężczyzn wystąpią Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Wśród kobiet będą to Magda Linette, Magdalena Fręch i oczywiście Iga Świątek.

Zobacz wideo Wisła Kraków na spadku straciła nawet 20 mln złotych. Może ją czekać krach

Hubert Hurkacz podczas turnieju w MadrycieHurkacz poznał drabinkę Roland Garros 2022. Na pierwszego rywala musi poczekać

20-latka jest wielką faworytką zbliżającego się turnieju. Już raz w nim triumfowała, w roku 2020. Teraz jest w wybitnej formie. Wygrała pięć turniejów WTA z rzędu – w Dosze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie i Rzymie. Została liderką światowego rankingu. Wygrała 28 meczów z rzędu. Nic więc dziwnego, że wszystkie oczy zwrócone są na nią.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Emocje związane z Rolandem Garrosem zaczęły się wcześniej. Po pierwsze - trwają kwalifikacje do turnieju głównego, ale nie ułożyły się po myśli Polaków. Po drugie - w czwartek odbyło się losowanie drabinki. Poznaliśmy pierwszych rywali Polaków i ich potencjalnych przeciwników w kolejnych rundach.

Iga Świątek rozpocznie od meczu z kwalifikantką. Znamy drabinkę Rolanda Garrosa

Iga Świątek była rozstawiona w wielkoszlemowym turnieju z "jedynką". W pierwszej rundzie los skojarzył ją z zawodniczką z kwalifikacji. Jeżeli Świątek przebrnie pierwszą rundę, zagra z Riske Alison (42. WTA) albo Dajaną Jastremską (80. WTA). Dopiero w III rundzie Świątek może trafić na inną rozstawioną zawodniczkę. Może nią być Ludmiła Samsonowa (26. WTA).

Natomiast w 1/8 finału Igę Świątek może czekać pojedynek z Simoną Halep (19. WTA). Jeżeli upora się również z nią, to wśród potencjalnych rywalek Polki w ćwierćfinale są: Jelena Ostapenko (13. WTA), Jessica Pegula (11. WTA), Tamara Zidansek (25. WTA), Jekaterina Aleksandrowa (31. WTA) i Karolina Pliskova (8. WTA). Najgroźniejszą rywalką Polki w jej części drabinki jest trzecia rakieta świata, Paula Badosa. Na nią jednak Świątek może trafić dopiero w półfinale. Iga może jeszcze w tej fazie turnieju zmierzyć się z dwiema zawodniczkami z pierwszej dziesiątki – Danielle Collins (9. WTA) i Aryną Sabalenką (7 WTA). Natomiast po drugiej stronie drabinki znalazły się m.in. Maria Sakkari (4. WTA), Anett Kontaveit (5. WTA) i zeszłoroczna mistrzyni Barbora Krejcikowa (2. WTA). Te tenisistki mogą spotkać się z Igą dopiero w finale.

Magda LinetteLinette obroniła cztery piłki meczowe z Kerber. W półfinale jednak nie zagra

Podobnie sprawa ma się z ostatnią "ofiarą" Świątek, czyli Ons Jabeur (6. WTA). Polscy kibice mają jednak nadzieję, że Tunezyjka odpadnie już w I rundzie. Dlaczego? Bo jej rywalką będzie Magda Linette (56. WTA). Szczęścia nie miała również Magdalena Fręch (86. WTA), która również trafiła na rozstawioną zawodniczkę, a mianowicie na Angelique Kerber (22. WTA), byłą liderkę rankingu.

Więcej o: