Rosjanie ocenzurowali Świątek. "Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem"

Rosyjski portal Sports.ru ocenzurował niedawną wypowiedź Igi Świątek. Dziennikarze słowo "wojna" z premedytacją zastąpili sformułowaniem "operacja specjalna".

Od początku wojny w Ukrainie Iga Świątek solidaryzuje się z naszymi wschodnimi sąsiadami. Polska tenisistka nie tylko odważnie wypowiada się na ten temat, ale też gra z przyczepioną do czapki wstążką w kolorach ukraińskiej flagi.

Zobacz wideo Quiz Sport.pl

Po turnieju w Rzymie, w którym Świątek odniosła piąte w tym sezonie zwycięstwo, Polka kolejny raz wypowiedziała się na temat wojny. - Wiem, że wielu tenisistów na początku wojny, kiedy było o tym głośno, nosiło podobne wstążki. Teraz zauważyłam, że wielu z nich już ich nie ma, co jest dla mnie bardzo dziwne, ponieważ wojna ciągle trwa, a ludzie cierpią. Będę nosiła wstążkę, dopóki sytuacja się nie poprawi - zapowiedziała nasza tenisistka.

Rok temu finał, teraz problemy. Pawluczenkowa wycofała się z Rolanda GarrosaRok temu finał, teraz problemy. Pawluczenkowa wycofała się z Rolanda Garrosa

Rosjanie ocenzurowali słowa Świątek

W dziwaczny sposób jej słowa zacytował rosyjski portal Sports.ru. Dziennikarze nie tylko skrócili słowa Świątek, ale też ocenzurowali je, nie używając słowa "wojna". - Zauważyłam, że wielu z nich już ich nie ma, co jest dla mnie bardzo dziwne, ponieważ operacja specjalna (sformułowanie zostało zmienione zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Federacji Rosyjskiej - Sports.ru) ciągle trwa, a ludzie cierpią - w taki sposób Rosjanie zacytowali słowa liderki światowego rankingu.

Michniewicz szykuje zmiany. Rybus i Reca największymi przegranymi?Michniewicz szykuje zmiany. Rybus i Reca największymi przegranymi?

Przypomnijmy, że w marcu Władimir Putin podpisał ustawę, która ma zapobiec rzekomemu "szerzeniu dezinformacji" w Rosji. Rozpowszechnianie "fałszywych informacji" o operacjach wojskowych czy dyskredytowanie rosyjskich sił zbrojnych zagrożone jest karą do 15 lat pozbawienia wolności. W ten sposób używanie słów  takich jak "wojna" czy "inwazja" zostało praktycznie zakazane.

Portal Sports.ru nie przytoczył też kolejnej części wypowiedzi Świątek. - Wiem, że Polacy mocno wspierają swoich sąsiadów. Ja również niedługo zrobię coś, co może pomóc. To mój cel. Mówiłam o tym bardzo długo, ale teraz informuję o tym oficjalnie. Chcę pokazać moje wsparcie dla Ukraińców tak, jak to już robi wielu moich rodaków - stwierdziła nasza zawodniczka.

W niedzielę Świątek pokonała w Rzymie Ons Jabeur 6:2, 6:2 i odniosła kolejne zwycięstwo w zawodowej karierze, umacniając się na pozycji liderki rankingu WTA. Polka będzie zdecydowaną faworytką wielkoszlemowego Rolanda Garrosa, który zaczyna się już w niedzielę.

Więcej o: