Niemcy piszą o Idze Świątek. "Ma tylko jednego niebezpiecznego rywala"

W najbliższą niedzielę rozpocznie się wielkoszlemowy Roland Garros. Niemieckie media podkreśliły, że Iga Świątek jest zdecydowaną faworytką do zwycięstwa w turnieju. Dziennikarze zwrócili także uwagę, że Polka będzie mieć tylko jednego prawdziwego rywala: nudę.

Iga Świątek nie dała szans swoim rywalkom i wygrała piąty turniej w tym roku. Polska tenisistka triumfowała w WTA 1000 w Rzymie po pokonaniu w finale Ons Jabeur 6:2, 6:2. 20-latka obroniła zatem tytuł z poprzedniego sezonu i dodatkowo umocniła się na pozycji liderki światowego rankingu WTA.

Zobacz wideo Iga Świątek podekscytowana występem w Polsce. "Chcę czerpać energię z trybun"

W poniedziałek ukazało się najnowsze zestawienie rankingu, w którym nadal lideruje Świątek. Polka ma 2150 punktów przewagi nad drugą Barborą Krejcikovą. Podium zamyka Paula Badosa, która do tej pory zgromadziła 4770 punktów. Tuż za nią plasuje się Maria Sakkari (4726 punktów) i Anett Kontaveit (4446 punktów).

Iga Świątek i Andy RoddickPrzemiana Igi Świątek. Andy Roddick widzi w niej faworytkę Rolanda Garrosa

Tony Fairbairn z portalu ubitennis.com oraz Marco Mazzoni z serwisu livetennis.it w rozmowie z Dominikiem Senkowskim wskazali tenisistki, które mogą zagrozić Idze Świątek w zbliżającym się Roland Garros. Ich zdaniem Polka będzie rywalizować o zwycięstwo m.in. z Simoną Halep, Ons Jabeur. Ich opinie na temat gry Świątek można przeczytać TUTAJ >>

Niemcy wskazują jedyną rywalkę Igi Świątek: nudę

Krok dalej poszły niemieckie media. Portal tennisnet.com podkreślił, że Iga Świątek w Paryżu będzie mieć tylko jednego niebezpiecznego rywala: nudę. Wszystko z powodu fenomenalnej gry Polki. Jak opisują niemieccy dziennikarze, taka gra Świątek bierze się z połączenia głowy, nóg i nadgarstka. Gdy Świątek wychodzi na kort, wie, że wygra. Jeśli coś nie idzie po jej myśli, jest pewna, że będzie w stanie odwrócić jeszcze mecz.

Iga Świątek podczas finału turnieju WTA w RzymieByły trener Kerber: Serena w topowej formie mogłaby nie pokonać Igi Świątek

Niemcy zwracają jednak uwagę, że tak wielka dominacja Świątek ma fatalne konsekwencje dla kobiecego tenisa. - Trybuny nie były wypełnione zarówno podczas półfinału, jak i finału. To nie wina Świątek. Ale jedyne, czego w tej chwili jej brakuje, to tenisistka, z którą toczyłaby co tydzień zacięte pojedynki - podkreślili dziennikarze portalu tennisnet.com.

Iga Świątek stanie przed szansą wygrania po raz drugi w swojej karierze Rolanda Garrosa. Francuski turniej rozpoczyna się już w niedzielę, 22 maja.

Więcej o: