W marcu Matteo Berrettini (8. ATP) miał operację ręki. Potem zagrał tylko w turnieju w Indian Wells. Na początku kwietnia wycofał się z trzech turniejów rozgrywanych na kortach ziemnych. ??-letni Włoch nie wystąpił w imprezach rozegranych w Monte Carlo, Madrycie oraz przed własną publicznością w Rzymie. - Idąc za radą ekspertów medycznych, mój zespół i ja zdecydowaliśmy, że kluczowe jest, aby nie wywierać presji czasu na proces powrotu do zdrowia - pisał wtedy Berrettini na swoim profilu na Instagramie.
Pytanie brzmiało, czy Matteo Berrettini zdąży przygotować się do wielkoszlemowego turnieju Rolanda Garrosa. Ostatecznie nie zdążył. Włoch postanowił też wycofać się z French Open.
- Wraz ze sztabem szkoleniowym uznaliśmy, że powrót do gry właśnie od razu na Roland Garros, gdzie rywalizuje się do trzech zwycięskich setów, nie byłby zbyt rozsądny i nie byłby najlepszą decyzją. Ręka bardzo dobrze reaguje na obciążenie i ciężko pracuję, aby możliwie szybko wrócić do najwyższej formy - napisał Włoch na Instagramie.
Najlepszym wynikiem Berrettiniego we French Open był ćwierćfinał w ubiegłym roku. Obrońcą trofeum jest Novak Djoković.