Faworytki wypadają z turnieju w Rzymie. Szansa Igi Świątek

Zmagania na kortach w Rzymie mogą przynieść kolejne zmiany w rankingu WTA. Wszystko za sprawą niepowodzeń dwóch czołowych tenisistek. Na etapie drugiej rundy z włoskim turniejem pożegnały się ubiegłoroczna finalistka imprezy Karolina Pliskova oraz piąta w rankingu Anett Kontaveit.

Tegoroczna edycja WTA 1000 w Rzymie, podobnie jak turniej w Madrycie, przynosi nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Z włoskimi kortami już po II rundzie pożegnały się dwie czołowe zawodniczki - Czeszka Karolina Pliskova (6. WTA) oraz Estonka Anett Kontaveit.

Zobacz wideo Iga Świątek reaguje na pozycję liderki rankingu WTA

Sensacja! WTA 1000 w Rzymie bez Pliskovej i Kontaveit. Reszta faworytek nie zawodzi

Ubiegłoroczna finalistka turnieju przegrała po trzysetowym boju z Jil Teichmann (29. WTA) 2:6, 6:4, 4:6. Mecz trwał dwie godziny i 20 minut. W tym czasie Pliskova zaserwowała sześć asów, ale popełniła również dwanaście podwójnych błędów. Czeszka po raz drugi w karierze musiała uznać wyższość Szwajcarki, z którą przegrała również w ubiegłym sezonie, w półfinale w Cincinnati. Dla Pliskovej był to kolejny nieudany występ w tegorocznej rywalizacji, którą w wyniku problemów zdrowotnych rozpoczęła dopiero w marcu. W ciągu dwóch miesięcy tenisistce udało się zwyciężyć w zaledwie dwóch meczach

Italy Tennis OpenPiękny gest Świątek. Wstążka w barwach Ukrainy cały czas obecna

Los Czeszki w Rzymie podzieliła Anett Kontaveit. Estonka również odpadła w II rundzie imprezy, ulegając znacznie niżej notowanej Petrze Martić (47. WTA). Choć pierwszy set rozpoczął się dla Kontaveit od prowadzenia 2:0, to później 26-latka nie była w stanie odpowiedzieć na ataki rywalki. Ostatecznie Estonka przegrała 2:6, 3:6. Kontaveit nadal próbuje powrócić do formy, którą prezentowała w ubiegłym sezonie. W okresie od sierpnia 2021 roku do lutego 2022 roku 26-latka zwyciężała w pięciu turniejach. Po przegranym finale ze Świątek w Dosze, na kolejnych czterech imprezach Estonka wygrała jedynie trzy spotkania. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Iga ŚwiątekIga Świątek śrubuje swój rekord. W XXI wieku lepsze były tylko trzy tenisistki

W Rzymie nie zawodzą z kolei pozostałe zawodniczki z TOP 10 rankingu. Liderka Iga Świątek pewnie pokonała Rumunkę Elenę-Gabrielę Rusę (57. WTA) 6:3, 6:0, odnosząc swoje 24. zwycięstwo z rzędu i tym  samym awansując do trzeciej rundy turnieju. Na kolejnym etapie imprezy zameldowała się również ósma w klasyfikacji Aryna Sabalenka, która w 49 minut rozbiła 6:2, 6:0 Shuai Zhang (42. WTA). Szybko z Jekateriną Aleksandrową (31. WTA) uporała się także czwarta w rankingu Maria Sakkari. Greczynka pokonała rywalkę 6:3, 6:2. 

Zawody w Rzymie są ostatnią szansą dla tenisistek na sprawdzenie formy przed zbliżającym się turniejem wielkoszlemowym French Open

Więcej o: