Zemsta za zakaz dla Rosjan. ATP chce ukarać Wimbledon, a uderzy w tenisistów

Jak informuje magazyn "Sports Illustrated", Organizacja Męskiego Tenisa (ATP) planuje ukarać Wimbledon za wykluczenie Rosjan i Białorusinów. Tenisiści startujący w Anglii mają być pozbawieni punktów za swoje występy. Pomysł wraca i ma być "coraz bardziej prawdopodobny".

W kwietniu władze Wimbledonu jako pierwsze w światowym tenisie zdecydowały się wykluczyć z tegorocznej edycji turnieju tenisistów z Rosji i Białorusi. Na razie nikt inny nie poszedł drogą Anglików.

Zobacz wideo Iga Świątek podekscytowana występem w Polsce. "Chcę czerpać energię z trybun"

ATP nie przyzna punktów?

Organizacja Męskiego Tenisa (ATP) oraz Organizacja Kobiecego Tenisa (WTA) protestują przeciwko decyzji Wimbledonu. Twierdzą, że to "niedopuszczalna dyskryminacja ze względów narodowościowych". Tak, jakby zapomniano, że np. w 1946 roku na Wimbledonie nie rywalizowali zawodnicy z Japonii i Niemiec.

Władze tenisa tuż po ogłoszeniu decyzji przez Wimbledon groziły, że Anglicy zostaną ukarani. Wśród możliwych sankcji pojawiało się pozbawienie tenisistów punktów za występ w Londynie. Minęły kolejne dni i wydawało się, że temat umarł, ale zdaniem "Sports Illustrated" właśnie wraca.

- Jak słyszymy od ATP, przyznanie punktów rankingowych za Wimbledon lub inne brytyjskie turnieje na trawie jest mało prawdopodobne. To reakcja na zakaz dla rosyjskich zawodników - informuje Jon Wertheim z amerykańskiego magazynu. 

To oznacza, że wszyscy tenisiści, którzy rywalizować będą w tegorocznych imprezach rozgrywanych na trawie w Wielkiej Brytanii (Queen's Club 13-19 czerwca, Eastbourne 20-25 czerwca, Wimbledon 27 czerwca - 10 lipca) nie otrzymają punktów za swoje występy. 

Pierre-Emerick AubameyangShow Aubameyanga i Dembele. Barcelona bliżej wicemistrzostwa. Araujo w szpitalu

Kara dla turnieju czy tenisistów?

Raz jeszcze warto zapytać, czy to w rzeczywistości kara dla angielskich organizatorów czy dla samych zawodników? Wygląda to na próbę wymuszenia na tenisistach, by zbojkotowali imprezy organizowane w Anglii bez Rosjan i Białorusinów, skoro i tak nie otrzymają punktów. Ben Rothenberg z "The New York Times" wskazywał, że ten pomysł nie znajdzie zrozumienia wśród zawodników. 

Britain Soccer Premier LeagueLiverpool nie odpuszcza w walce o mistrzostwo Anglii. Choć zaczęło się źle

Wertheim zastanawia się także, co z imprezą Laver Cup, która w tym roku odbędzie się w Londynie. Czy jej uczestnicy również zostaną pozbawieni punktów? Laver Cup to międzynarodowy turniej drużynowy powstały w 2016 roku z inicjatywy Rogera Federera. To rozgrywki Europa - reszta świata. Piąta edycja zawodów została zaplanowana w stolicy Wielkiej Brytanii w dniach 23-25 września. 

Mimo krytyki środowiska tenisowego (Rafael Nadal, Novak Djoković, Martina Navratilova czy Billie Jean King) organizatorzy Wimbledonu nie zamierzają wycofać się z decyzji o wykluczeniu Rosjan i Białorusinów. W Polsce przeciwny ich pomysłowi jest m.in. Wojciech Fibak

W Rzymie bez zmian

W ostatnich dniach spekulowano, że podczas trwającego w tym tygodniu w Rzymie turnieju Italian Open również nie będą mogli zagrać zawodnicy z Rosji i Białorusi. Ostatecznie jednak włoski rząd nie zdecydował się odmówić im wjazdu do kraju. Nic nie wskazuje także na to, by na wielkoszlemowym Roland Garros nie mogli wystąpić Danił Miedwiediew czy Aryna Sabalenka. Impreza w Paryżu rusza już 22 maja.

Władze tenisa początkowo nie reagowały na inwazję Rosji na Ukrainę. Po kilku dniach zawiesiły rosyjski i białoruski związek tenisowy. Tenisiści z tych państw nie mogą startować pod flagą narodową. To jedyne kary, jakie ich spotkały. Na ten moment nadal mogą rywalizować w najważniejszych turniejach, z wyłączeniem tych rozgrywanych latem na Wyspach Brytyjskich. 

Więcej o: