Fantastyczny 19-latek pokonał Nadala w Madrycie. "Najszczęśliwszy dzień w życiu"

Wielka nadzieja hiszpańskiego tenisa lepsza od jego legendy! W ćwierćfinale turnieju ATP Masters 1000 w Madrycie Carlos Alcaraz pokonał w trzech setach Rafaela Nadala 6:2, 1:6, 6:3! 19-latek, który od drugiego seta zmagał się nie tylko z rywalem, ale i skręconą kostką, został pierwszym tenisistą U-20, który ograł Nadala na nawierzchni ziemnej.

Dokładnie rok temu w Madrycie doszło do pierwszego spotkania, między dwoma hiszpańskimi tenisistami, których dzieli 16 lat i 11 miesięcy (największa różnica wieku między zawodnikami w historii ćwierćfinałów turniejów ATP Masters 1000), z którego zwycięsko wyszedł Nadal, rozbijając młodziana 6:1, 6:2. W marcu Nadalowi było już zdecydowanie trudniej, ale pokonał on Alcaraza w półfinale w Indian Wells 4:6, 6:4, 6:3.

Zobacz wideo Iga Świątek reaguje na pozycję liderki rankingu WTA

Carlos Alcaraz, który w czwartek skończył 19 lat, nazywany jest właśnie "nowym Rafaelem Nadalem", choć on sam uważa, że stylem jest bliższy Rogerowi Federerowi. Młodziutki tenisista z Murcii przez ostatni rok poczynił wielkie postępy i awansował już na dziewiąte miejsce w rankingu ATP. A jaki może być lepszy sposób na udowodnienie swojej wielkiej formy niż pokonanie Rafaela Nadala na kortach ziemnych?

Wielki mecz Alcaraza! Najmłodszy pogromca Nadala na mączce w historii

Alcaraz uczynił to w Madrycie, który obaj darzą szczególnym uczuciem, kibicując Realowi. Obaj byli na Santiago Bernabeu w sobotę, gdy Real pieczętował 35. tytuł mistrza Hiszpanii, oraz w środę, gdy "Królewscy" w niezwykłych okolicznościach ograł Manchester City w półfinale. 19-latek uczynił to dokładnie rok po pierwszej konfrontacji z Nadalem, w której ugrał zaledwie trzy gemy. 

W piątek tyle samo wygranych gemów miał już po czterech rozegranych. Zdołał przełamać Nadala już w jego drugim gemie serwisowym i objął prowadzenie 3:1. Drugie przełamanie nadeszło na 5:2, po wygrał serwis utytułowanego rywala do 15, kończąc gema efektownym forhendem w samą linię. Po chwili fantastycznego seta w swoim wykonaniu podsumował wygrywając "na sucho" swój serwis i triumfując 6:2. 

Djokovic-HurkaczMatkowski o rozwoju Hurkacza: Tak się buduje ranking w TOP 10

Ale mecz na mączce z Rafaelem Nadalem nie mógł być tak łatwy od początku do końca. Tym bardziej, że gdy w drugiej partii Nadal wygrywał gema na 2:1, w ostatniej akcji Alcaraz skręcił kostkę i padł na kort. "Rafa" od razu podbiegł upewnić się, czy z młodszym kolegą wszystko jest w porządku, ale ten błyskawicznie wstał, jednak niedługo później potrzebował przerwy medycznej, gdyż skręcenie okazało się poważniejsze. 

Do gry wrócił, ale do walki o zwycięstwo w drugim secie już nie. Choć jak sam później przyznał, wcale nie było to spowodowane urazem. Niemniej, Nadal wygrał pięć kolejnych gemów i wygrywając 6:1 doprowadził do remisu w setach. 

Dla Alcaraza nie wyglądało to dobrze. Język ciała nastolatka dawał do zrozumienia, że za chwilę Nadal może szybko wygrać i trzeciego seta. Między setami udał się do szatni, odświeżyć się i zmienić koszulkę. I faktycznie - z szatni wrócił odświeżony Carlos Alcaraz.

19-latek pewnie wygrał swoje dwa gemy serwisowe, przy stanie 2:1 przełamał Nadala do zera, a po chwili przy własnym podaniu wyszedł na prowadzenie 4:1. Rafa już nie wrócił. Alcaraz skupił się na utrzymaniu własnego serwisu i przy nim pozwolił Nadalowi na zdobycie zaledwie dwóch punktów. Zwyciężył 6:3 i to on w niezwykłych okolicznościach mógł świętować awans do półfinału w Madrycie. Został pierwszym w historii nastolatkiem, który pokonał na mączce Rafę Nadala, a także najmłodszym półfinalistą w historii turnieju Mutua Madrid Open. 

 

Dzisiaj Nadal, jutro Djoković?

- To jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu. Niewielu udaje się pokonać Rafę na ziemi - mówił po spotkaniu uradowany Alcaraz. Nie pomylił się. Nadal przegrał tylko 43 z aż 507 meczów na tej nawierzchni, wygrywając ponad 90% z nich.

Choć trudno w to uwierzyć, 19-letni Carlos Alcaraz wygrał już aż dziewięć meczów z tenisistami z czołowej dziesiątki. W sobotnim półfinale w Madrycie czeka go jednak kolejne wielkie wyzwanie - jego rywalem będzie lider rankingu - Serb Novak Djoković, który w ćwierćfinale wyeliminował Huberta Hurkacza. O ile pozwoli mu na to kontuzjowana kostka. 

Więcej o: