Rywalka Igi Świątek: Bardzo ją szanuję. Wspaniale, że ktoś taki jest liderem

- Bardzo szanuję Igę. Twardo stąpa po ziemi. Wspaniale, że ktoś taki jest liderem - powiedziała Marta Kostiuk. Iga Świątek w ostatnim czasie przeżywa świetny okres.

Iga Świątek (1. WTA) jest w tym sezonie w kapitalnej formie. Polska tenisistka wygrała już w czterech turniejach. Po Dosze, Indian Wells i Miaimi, ostatnio triumfowała na WTA w Stuttgarcie. W finale turnieju pokonała Arynę Sabalenkę (4. WTA) 6:2, 6:2. Świątek ma na koncie już 23 wygrane mecze z rzędu, co plasuje ją obok  najlepszych zawodniczek w historii. 

Zobacz wideo Iga Świątek podekscytowana występem w Polsce. "Chcę czerpać energię z trybun"

Marta Kostiuk zachwyca się Świątek. "Wspaniale, że ktoś taki jest liderem"

Po kapitalnych występach Iga Świątek zbiera wiele pochwał wśród zawodniczek. O polskiej tenisistce w bardzo ciepły sposób wypowiedziały się między innymi Naomi Osaka (36. WTA) i Ons Jabeur (10. WTA).

AP | instagram.com/mujerhoyModa, luksusowe zakupy i Iga Świątek. Polka na okładce prestiżowego magazynu

Na tym jednak pochwały się nie kończą. Parę słów o naszej reprezentantce powiedziała także Marta Kostiuk, mistrzyni juniorskich Australian Open 2017. Jej słowa przytacza WTA Insider. - Bardzo szanuję Igę, sposób, w jaki gra, myśli i się wypowiada. Nawet w tej sytuacji (liderowanie w rankingu WTA - przyp. red.) rozmawiałam z nią kilka razy. Twardo stąpa po ziemi. Jest podobna do Barty. To wspaniałe, że ktoś taki jest liderem - powiedziała Kostiuk. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Marta Kostiuk i Iga Świątek do tej pory tylko raz mierzyły się ze sobą. W zeszłorocznym Rolandzie Garrosie Polka pokonała rywalkę 6:3, 6:4 w czwartej rundzie. 

Iga Świątek z powodu kontuzji zrezygnowała z udziału na WTA 1000 w Madrycie. Polka zapowiedziała, że powróci na kort już w maju. Tenisistka zagra na WTA w Rzymie oraz Rolandzie Garrosie. Jej głównym celem jest przygotowanie do French Open, w którym triumfowała dwa lata temu. 

Carlo AncelottiWielki Ancelotti i wielkie osiągnięcie. Jest pierwszy w historii

Więcej o: