Skargi Rublowa wkurzyły Dołgopołowa: "On robi to samo, co Putin i jego propaganda"

Andriej Rublow określił decyzję Wimbledonu o wykluczeniu rosyjskich i białoruskich tenisistów "dyskryminującą i nielogiczną". Rosjanin doczekał się odpowiedzi Aleksandra Dołgopołowa, byłego ukraińskiego tenisisty. - On robi to samo, co Putin i jego propaganda, czyli kłamie - stwierdził.

Organizatorzy Wimbledonu zdecydowali, że rosyjscy i białoruscy tenisiści nie wystąpią w jednym z turniejów Wielkiego Szlema. Dziennik "The Times" uważa, że powodem takiej decyzji była księżna Cambridge, czyli Kate Middleton. Księżna miała się obawiać, że będzie musiała wręczyć trofeum któremuś z graczy z tych krajów, co mogłoby zostać wykorzystane przez rosyjską propagandę. Z tą decyzją władz nie mógł pogodzić się Andriej Rublow.

Zobacz wideo Świątek i Osaka zdominują kobiecy tenis? "Rośnie wielka rywalizacja"

Aleksandr Dołgopołow reaguje na słowa Rublowa o wykluczeniu z Wimbledonu. "Robi to samo, co Putin"

Andriej Rublow wypowiedział się na temat wykluczenia rosyjskich i białoruskich tenisistów z Wimbledonu i stwierdził, że ta decyzja jest "nielogiczna oraz bezsensowna". - Jeżeli się zgodzą, to oddamy wszystkie pieniądze rodzinom i dzieciom dotkniętym wojną - zadeklarował Rublow. Rosjanin doczekał się odpowiedzi od Aleksandra Dołgopołowa, który zakończył tenisową karierę w 2021 roku. "Słowa Rublowa to świetny przykład, dlaczego decyzja Wimbledonu jest dobra" - rozpoczął.

"On robi to samo, co Putin i jego propaganda, czyli kłamie. Rublow grał w deblu z ukraińskim tenisistą dziesięć dni przed wojną i miał kontakt z każdym zawodnikiem z Ukrainy. Na pewno wiedział, co się dzieje. Sam przecież pisał "nie dla wojny". Andriej, chcesz wiedzieć, co się dzieje? Napisz w Google jedno słowo - Bucza. Na pewno masz kontakt do mnie, możesz o to zapytać, wszystko Ci pokażę. Twój kraj dokonuje ludobójstwa w Ukrainie, o czym mówią prezydenci USA czy Kanady" - dodał Dołgopołow, oskarżając Rublowa o kłamstwa.

Ukrainiec, który dawniej znajdował się w czołowej dwudziestce rankingu ATP, zarzucił Rublowowi hipokryzję. "Jakim rodzinom i dzieciom chcesz przekazać pieniądze? Rosyjskim, bo to one najbardziej cierpią? Bądź nieco bardziej precyzyjny, albo lepiej nic nie mów i nie próbuj kłamać tak, jak twój rząd. Rosja masowo gwałci kobiety i dzieci, zabija związanych ludzi i zachowuje się jak barbarzyńca" - skwitował 33-latek.

Więcej o: