Sabalenka sensacyjnie odpada już w trzeciej rundzie. Przerwany mecz Linette

Aryna Sabalenka odpadła z turnieju WTA w Charleston już w trzeciej rundzie. Piąta zawodniczka światowego rankingu nie uporała się z Amandą Anisimovą i przegrała 6:3, 4:6, 3:6 z niżej notowaną rywalką.

Aryna Sabalenka zajmuje obecnie piątą miejsce w rankingu WTA i do turnieju w Charleston przystąpiła jako najwyżej rozstawiona zawodniczka. W drugiej rundzie wygrała z zajmującą 43. miejsce w rankingu Alison Riske 7:6(3), 6:4.

Zobacz wideo Iga Świątek numerem 1 na świecie! "Problemy dopiero przed Polką" [SPORT.PL LIVE #19]

Sabalenka odpadła z turnieju WTA w Charleston

W kolejnej rundzie mierzyła się natomiast z jeszcze niżej notowaną w światowym rankingu Amerykanką Amandą Anisimovą (47. WTA) i pomimo wygranej w pierwszym secie, nie poradziła sobie w dwóch kolejnych setach i finalnie mecz zakończył się wynikiem 6:3, 4:6, 3:6.

Białorusinka w obecnym sezonie znajduje się w bardzo słabej formie. Sabalenka bardzo szybko odpadła z poprzednich turniejów Miami i Indian Wells, w których przegrała kolejno z Iriną-Camelią Begu (66. WTA) oraz Jasmine Paolini (48. WTA) już w I rundach. W czasie turnieju w Dosze Białorusinka dotarła do ćwierćfinału, lecz tam lepsza okazała się Iga Świątek (6:2, 6:3). Sabalenka nie zaprezentowała się najlepiej także podczas Australian Open. W turnieju przebrnęła do 1/16 finałów, jednak przegrała w starciu z Kaią Kanepi.

Z turnieju w Charleston odpadła już natomiast Magdalena Fręch. Polka przegrała z Estonką Kanepi, która w kolejnej rundzie zmierzy się z wygraną meczu pomiędzy Magdą Linette a Leylah Fernandez. Spotkanie rozpoczęło się o 19:45, jednak zostało przerwane z powodów opadów deszczu. Finalnie mecz po prawie dwóch godzinach przerwy został wznowiony. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

W Charleston nie wystąpiła za to Iga Świątek, która po triumfie w Miami postanowiła zrobić przerwę. Będąca liderką światowego rankingu Polka powróci na kort 15 kwietnia podczas turnieju Billie Jean King Cup w Radomiu.

Więcej o:
Copyright © Agora SA