"Przekroczenie wszelkich granic". Skandal na korcie. A najpierw podał mu rękę [WIDEO]

Do skandalicznej sytuacji doszło w Akrze (Ghana). Młody tenisista Michel Kouame uderzył w twarz swojego rywala. Cała sytuacja miała miejsce jeszcze na korcie, tuż po skończonym meczu.

Przegrywać też trzeba umieć. Tej sztuki z pewnością nie opanował Michel Kouame. Rozstawiony z numerem 1 Francuz przegrał z Raphaelem Nii Ankrah 2:6, 7:6, 6:7 w pierwszej rundzie turnieju juniorów ITF w Akrze, stolicy Ghany. Gdy pojedynek się zakończył, 15-latek zrobił coś szokującego.

Zobacz wideo Świątek i Osaka zdominują kobiecy tenis? "Rośnie wielka rywalizacja"

Nastolatek podszedł do siatki, by mu pogratulować, a następnie go spoliczkował. Po tym zdarzeniu, doszło do wielkiej szamotaniny, a nagranie z całego tego skandalicznego zajścia szybko znalazło się w mediach społecznościowych.

Kibice nie kryją zdziwienia zachowaniem 15-latka. Nikt nie potrafi wytłumaczyć jego postawy. Tymczasem eksperci wskazują, że młody gracz jak najszybciej powinien zostać zdyskwalifikowany. Jak tłumaczą, tenis jest sportem dżentelmenów, a jeśli zdarzają się niesportowe zachowania, to nie dotyczą one naruszenia nietykalności cielesnej rywala czy innego uczestnika meczu.

- To już jest przekroczenie wszelkich granic i jednocześnie poważny sygnał dla władz tenisa, aby podjęły właściwe kroki w kierunku pracy nad sferą psychiczną — napisał psycholog sportowy Kacper Papiernik. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA