Tak gra nowa liderka światowego rankingu. Iga Świątek oczarowała. Magia [WIDEO]

Iga Świątek w znakomitym stylu wygrała z Madison Brengle 6:0, 6:3 i awansowała do IV rundy turnieju w Miami. Polka popisywała się w tym spotkaniu wieloma kapitalnymi zagraniami, godnymi liderki światowego rankingu.
Iga Świątek
screen Canal+ Sport

W Miami Open po 42. w rankingu WTA Viktoriji Golubić z Igą rywalizować próbowała 59. Madison Brengle. Świątek pokonała Szwajcarkę 6:2, 6:0 i po tym zwycięstwie odbierała gratulacje oraz kwiaty z rąk Lindsay Davenport. Amerykańska była numer 1 oficjalnie witała nową numer 1 światowego rankingu. A teraz, w kolejnej rundzie wielkiego turnieju na Florydzie, Idze próbowała się postawić inna Amerykanka.

Zobacz wideo Iga Świątek dorównała siostrom Williams. Wielka przemiana

W pierwszym secie Brengle nie miała nic do powiedzenia. To było 25 minut tenisowych ciasteczek od Świątek. Polka wygrywała akcje po błyskawicznych atakach i po finezyjnych piłkach, które posyłała na stronę rywalki, gdy tej wydawało się, że znalazła jakiś punkt zaczepienia. Choćby taki, który pozwala wejść z Igą w dłuższą wymianę.

W drugim secie Brengle zdołała zrobić cokolwiek. Wyszła nawet na prowadzenie 3:2, przełamując serwis Igi Świątek. Co wtedy zrobiła Polka? Natychmiast odłamała Madison, wygrywając gema przy jej podaniu do zera. Następnie do zera wygrała swojego gema serwisowego. Nastąpił powrót do pełnej koncentracji i dominacji. Iga Świątek pokonała Madison Brengle 6:0, 6:3 i jest już w czwartej rundzie Miami Open.

Tak gra liderka światowego rankingu

Iga Świątek w spotkaniu z Brengle popisywała się kapitalnymi zagraniami. Tak jak na początek 6. gema w pierwszym secie, gdy przejęła inicjatywę w akcji, a po jednym ze skrótów Amerykanki odpowiedziała w jeszcze lepszym stylu. Godnym tylko najlepszych tenisistek świata, do których bez wątpienia zalicza się Polka, liderka światowego rankingu WTA.

Iga Świątek w IV rundzie turnieju w Miami zmierzy się z 17. w rankingu Cori Gauff. Amerykanka już udowodniła, że potrafi sprawiać niespodzianki i wygrywać z wyżej sklasyfikowanymi zawodniczkami. Nie zmienia to faktu, że to Polka będzie faworytką spotkania, które odbędzie się w poniedziałek późnym wieczorem. Mecz Świątek z Gauff jest zaplanowany jako 3. spotkanie na korcie głównym.

Więcej o: