Legenda tenisa pogratulowała Idze Świątek tuż po zwycięstwie. "Nierealne"

Iga Świątek dzięki wygranej z Viktoriją Golubic w II rundzie Miami Open została liderką rankingu WTA. Polka zaraz po meczu otrzymała gratulacje od legendy tenisa, Lindsay Davenport.

Iga Świątek w nocy z piątku na sobotę pokonała Viktoriję Golubic 6:2, 6:0 w drugiej rundzie turnieju Miami Open. Stawką był nie tylko awans do kolejnej fazy rozgrywek, ale również awans na pierwsze miejsce w rankingu WTA. Polka dokonała wielkiej i historycznej rzeczy i została pierwszą Polką na szczycie rankingu. Na razie jeszcze nieoficjalnie, ale stanie się to 4 kwietnia.

Zobacz wideo Iga Świątek dorównała siostrom Williams. Wielka przemiana

Reakcja WTA na awans Igi Świątek na pozycję liderki rankinguWTA zmieniło imię Świątek. Zachwyty nad Polką. "Nowa królowa tenisa"

"Zwycięska seria Igi trwa i liczy już 12 meczów oraz dwa turnieje. Czy Iga wygra trzecią wielką imprezę z rzędu? Na takie wróżby jest stanowczo za wcześnie. Świątek ma rewelacyjny czas, w całym 2022 roku wygrała już 21 meczów a przegrała tylko 3. Pokonała byłe liderki rankingu WTA i mistrzynie wielkoszlemowe. Wywalczyła dwa tytuły a wcześniej w dwóch innych turniejach była w półfinałach. Po tym wszystkim jako pierwsza przedstawicielka polskiego tenisa Iga zostanie światowym numer 1. I to już jest tyle, ile jeszcze 22 lutego, na początku zwycięskiej passy, absolutnie nikt sobie nie wyobrażał" – pisał po meczu na Sport.pl Łukasz Jachimiak.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Iga nagrodzona przez legendę tenisa. Piękne sceny po meczu

Po meczu na Igę czekała niespodzianka. Polka stanęła do wywiadu, a spiker uroczyście ogłosił, że została ona numerem jeden w rankingu WTA. Wtedy na kort wyszli James Blake (była czwarta rakieta świata, zwycięzca 10 turniejów ATP), a także legenda kobiecego tenisa, Lindsay Davenport. Oboje pogratulowali Polce ogromnego sukcesu, wręczyli kwiaty i pozowali do zdjęć.

Iga Świątek poznała kolejną rywalkę. Potrafi utrzeć nosa najlepszymIga Świątek poznała kolejną rywalkę. Potrafi utrzeć nosa najlepszym

- Jestem prawie pewna, że jutro słońce będzie świeciło tak samo jak dziś, póki co to wszystko wydaje się jednak nierealne. Numer 1!! – napisała na Twitterze Polka, zamieszczając zdjęcie, na którym znajdowała się ona, Blake i Davenport.

Lindsay Davenport sama była niegdyś liderką rankingu. Osiągnęła to w 1998 roku. Przez całą karierę wygrała aż 55 turniejów WTA. Najlepiej szło jej w Indian Welles, czyli turnieju, który niedawno wygrała Świątek. W grze pojedynczej triumfowała dwa razy i aż sześć razy była w finale. Sześć razy wygrała ten turniej w grze podwójnej. Trzy razy triumfowała w turniejach wielkoszlemowych. Nie udało jej się wygrać jedynie Rolanda Garrosa, gdzie jej najlepszym wynikiem był półfinał. Jest też złotą medalistką igrzysk olimpijskich z 1996 roku.

Świątek reaguje na awans na pierwsze miejsce rankingu WTA. Świątek reaguje na awans na pierwsze miejsce rankingu WTA. "Surrealistyczne"

Więcej o: