Hurkacz przegrał z Rosjaninem w 1/8 finału w Indian Wells

Hubert Hurkacz (ATP 11.) przegrał z Rosjaninem Andriejem Rublowem 6:7 (5), 4:6 w 1/8 finału turnieju ATP w Indian Wells.

Hubert Hurkacz w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego chciał zrewanżować się Andriejowi Rublowowi za porażkę sprzed trzech tygodni w półfinale turnieju w Dubai, gdzie Rosjanin okazał się lepszy, zwyciężając 3:6, 7:5, 7:6. Ponadto zwycięstwo otworzyłoby Polakowi drogę nawet do finału turnieju w Indian Wells, gdyż w połowie drabinki Polaka, poza Rublowem, nie było już zawodnika sklasyfikowanego wyżej od niego w rankingu ATP. 

Zobacz wideo Iga Świątek będzie liderką rankingu WTA? "Pytanie nie czy, a kiedy"

Hurkacz odpadł z turnieju w Indian Wells. Rublow był lepszy w końcówkach

Tym razem Hurkacz jednak nie był w stanie zaprezentować swojego najlepszego tenisa. Zdarzało mu się sporo błędów, choć były także momenty dobrej gry. Gdy w pierwszym secie został przełamany na 2:3, błyskawicznie odpłacił się rywalowi przełamaniem powrotnym. Obaj tenisiści później już zgodnie wygrywali swoje podanie, choć Hurkacz przy stanie 5:5 musiał bronić aż trzy break-pointy. 

Ostatecznie doszło do tiebreaka, którego świetnie rozpoczął Rublow, od prowadzenia 3:0. Później jednak cztery kolejne punkty zdobył Hurkacz i nagle to on był odrobinę bliżej wygranej. Końcówka należała do Rublowa, który zwyciężył 7:5 i w pierwszym secie 7:6.

Druga partia stała pod znakiem dobrej gry obu zawodników we własnych gemach serwisowych. Do momentu, w którym Rublow wyszedł na prowadzenie 5:4, nie było w drugim secie ani jednego break-pointa. Wówczas jednak, gdy Hurkacz przy własnym serwisie bronił się przed porażką w całym meczu, stało się coś, czego trudno było się spodziewać. Błędy Polaka i dobre returny Rublowa sprawiły, że błyskawicznie zrobiło się 0:40 i Rosjanin miał trzy piłki meczowe. Wykorzystał już pierwszą z nich, posyłając świetny return pod nogi Hurkacza, z którym ten sobie nie zdołał poradzić, i mógł się cieszyć z awansu do ćwierćfinału w Indian Wells.

Hubert Hurkacz przegrał z Andriejem Rublowem 6:7, 4:6 w 1/8 finału Indian Wells. Teraz polski tenisista udaje się na Florydę, gdzie już w poniedziałek zaczyna się bardzo prestiżowy i niezwykle ważny dla Hurkacza turniej ATP 1000 w Miami. Polak broni tam zdobytego przed rokiem tytułu i aż 1000 punktów w rankingu ATP.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.