Naomi Osaka łkała już w trakcie meczu. Przegrała z Rosjanką i nie wytrzymała

Naomi Osaka przegrała w II rundzie prestiżowego turnieju w Indian Wells z Rosjanką Weroniką Kudiermietową 0:6, 4:6. Japonka, była liderka rankingu WTA, schodziła z kortu płacząc.

Naomi Osaka fatalnie rozpoczęła mecz II rundy Indian Wells. Już na samym początku została przełamana przez Rosjankę, która w rankingu WTA jest aktualnie klasyfikowana na 24. miejscu. Japonka próbowała odrobić straty, ale Kudiermietowa odpierała wszystkie ataki Osaki, dokładając do tego kolejne przełamania. Ostatecznie wygrała pierwszego seta bez straty gema, w ostatnim gemie serwisowym nie tracąc nawet punktu.

Zobacz wideo Iga Świątek: Chcę być bardziej agresywna na korcie

Znacznie więcej emocji przyniósł drugi set. Osaka pozbierała się po przerwie i zaczęła od wygrania gema przy własnym serwisie. Aż do szóstego gema obydwie zawodniczki utrzymywały własne podania. To zmieniło się w 7. gemie, gdy Kudiermietowa przełamała Japonkę i wyszła na prowadzenie 5:3 po obronieniu własnego serwisu. Tej przewagi już nie oddała, wygrywając w drugim secie 6:4.

Naomi Osaka płakała schodząc z kort

Dla Osaki to był podwójnie trudny mecz. Jeszcze w pierwszym secie musiała się pozbierać po tym, gdy ktoś z trybun krzyknął pod jej adresem "jesteś do niczego". Japonka szlochała, ale kontynuowała grę. Wszystko zmieniło się po meczu, gdy Osaka już nawet nie próbowała ukrywać swojego płaczu.

W czerwcu ubiegłego roku podczas wielkoszlemowego Roland Garros Osaka przekazała informację, że nie będzie brała udziału w konferencjach prasowych z obawy o swoje zdrowie psychiczne. Takie zachowanie spotkało się ze zdecydowaną odpowiedzią organizatorów, którzy zagrozili jej odpowiednią karą, a być może nawet dyskwalifikacją. Z tego powodu ostatecznie Japonka zdecydowała, że wycofuje się z turnieju, a w specjalnym oświadczeniu wyznała, że od triumfu w US Open w 2018 roku zmaga się z depresją.

W turnieju Indian Wells najwyżej sklasyfikowaną zawodniczką jest Iga Świątek, rozstawiona z "3". Polka pokonała w II rundzie Ukrainkę Anhelinę Kalininę 5:7, 6:0, 6:1. Jej kolejną rywalką będzie Dunka Clara Tauson, która według wielu ekspertów jest nową rewelacją tenisa.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.