Media: Zwrot ws. Novaka Djokovicia na Wimbledonie

Novak Djoković, przynajmniej na razie, nie ma zamiaru przyjmować szczepionki przeciwko COVID-19. Mimo braku szczepienia lider światowego rankingu ma otrzymać możliwość startu w tegorocznym Wimbledonie - informuje brytyjska gazeta "The Times".

Novak Djoković postanowił przerwać milczenie i zabrać głos po wykluczeniu z Australian Open. Serb postanowił, że przynajmniej na razie, nie przyjmie szczepionki przeciwko koronawirusowi. - Nigdy nie byłem przeciwko szczepieniom, ale zawsze popierałem wolność do wyboru tego, co przyjmujesz do swojego ciała. Nigdy nie byłem przeciwko szczepieniom. To jest cena, którą jestem w stanie zapłacić - mówił Djoković w rozmowie z BBC. Wcześniej Daniel Muksch, autor biografii Djokovicia informował, że tenisista postanowił się zaszczepić.

Zobacz wideo "Djoković jest największym sportowcem w naszym kraju. Wszyscy jesteśmy po jego stronie"

Media: Novak Djoković wystartuje w Wimbledonie? Organizatorzy coraz bliżej udzielenia zgody

Brytyjska gazeta "The Times" informuje, że, mimo wcześniejszych doniesień, Novak Djoković może wystartować w tegorocznej edycji Wimbledonu. Organizatorzy turnieju wielkoszlemowego na kortach trawiastych są coraz bliżej udzielenia zezwolenia Serbowi na występ w Wielkiej Brytanii i chcą działać zgodnie z panującymi przepisami. Djoković może przylecieć do Anglii i wylecieć z niej, jeżeli wcześniej wykona test PCR.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

"The Times" w porozumieniu z jedną z osób pracujących dla ATP przekazał, że 99 procent tenisistów z czołowej setki światowego rankingu jest w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19. To zatem oznacza, że jedynie Novak Djoković nie przyjął szczepionki przeciwko koronawirusowi. Jeśli Serb wystartuje w tegorocznym Wimbledonie, to będzie miał szansę na obronę tytułu, wywalczonego w 2020 roku. Wtedy Djoković pokonał w finale Włocha Matteo Berrettiniego (6:7, 6:4, 6:4, 6:3).

Novak Djoković znalazł się na liście zgłoszeń do tegorocznej edycji turnieju Indian Wells, natomiast przy przylocie osoby z zagranicy muszą okazać status szczepień na COVID-19. "Wytyczne dla graczy regulują protokoły ustanowione przez WTA i ATP, a także restrykcje przyjęte przez rząd Stanów Zjednoczonych w zakresie szczepień osób podróżujących do USA" - przekazali organizatorzy turnieju. Nie należy jednak wykluczać, że Amerykanie, w przeciwieństwie do Australijczyków, potraktują Djokovicia ulgowo i dopuszczą go w ramach wyjątku.

Więcej o: