Niespodzianka w walce o półfinał Australian Open. 4. rakieta świata poza turniejem

Czeszka Barbora Krejcikova (4. WTA) niespodziewanie odpadła w ćwierćfinale Australian Open po porażce 0:2 (3:6, 2:6) z dużo niżej notowaną Amerykanką Madison Keys (51. WTA).

Barbora Krejcikova była zdecydowaną faworytką pojedynku z Madison Keys. Czeszka dotarła do ćwierćfinału Australian Open po raz pierwszy w karierze po drodze eliminując kolejno Andreę Petković, Xiyu Wang, Jelenę Ostapenko i Wiktorię Azarenkę. Natomiast jej przeciwniczka ze Stanów Zjednoczonych uporała się wcześniej z Sofią Kenin, Jaqueline Cristian, Qiang Wang oraz Paulą Badosą. 

Zobacz wideo "Djoković jest największym sportowcem w naszym kraju. Wszyscy jesteśmy po jego stronie"

Iga Świątek podczas konferencji prasowejPodczas konferencji prasowej Iga Świątek zaczęła się pukać w głowę. "Tak, głupia ja"

W pierwszym secie, który trwał ponad 50 minut, obie tenisistki wygrywały swoje podania do stanu 2:3. W kolejnym gemie Keys przełamała Czeszkę, dzięki czemu nie oddała tej przewagi już do końca partii. Ostatecznie Amerykanka wygrała seta 6:3, wykorzystując pierwszą piłkę setową.

Kolejna tenisistka z top 10 odpadła z Australian Open. Madison Keys gra o życiowy wynik w Wielkim Szlemie

W drugiej partii różnica jakości na korzyść Maidson Keys była jeszcze bardziej widoczna. Amerykanka szybko objęła prowadzenie 3:0, aż dwukrotnie przełamując Krejcikovą. Później Keys co prawda przegrała dwa gemy z rzędu, ale to było wszystko, na co było stać jej rywalkę. Przy prowadzeniu Keys 3:2, w kolejnych reprezentantka USA wygrała trzy kolejne gemy i wygrała seta 6:2, a cały mecz 2:0.

Mocnym atutem Keys w przekroju całego meczu były asy serwisowe, których zanotowała aż jedenaście. Z kolei Krejcikova miała na koncie zaledwie dwa takie zagrania.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

W sumie spotkanie trwało niemal półtorej godziny. Krejcikova dotychczas niezbyt dobrze radziła sobie na kortach w Melbourne, ponieważ najdalej była w drugiej rundzie. Tym razem swój występ zakończyła na dopiero na ćwierćfinale.

Zabawna sytuacja w meczu rywalki Igi Świątek. Myślała, że mecz się skończył. Nie znała reguł?Zabawna sytuacja w meczu rywalki Igi Świątek. Myślała, że mecz się skończył. Nie znała reguł?

Natomiast Madison Keys wyrównała swój najlepszy wynik w karierze z Wielkiego Szlema w Australii, docierając już do półfinału. Największym sukcesem Amerykanki jest na razie finał US Open w 2017 r. Keys może jeszcze go poprawić, w przypadku wygrania półfinału i finału AO. W kolejnym spotkaniu australijskiej imprezy Amerykanka zagra ze zwyciężczynią spotkania pomiędzy numer jeden światowego rankingu Ashleigh Barty a 21. w rankingu Amerykanką Jessicą Pegulą.

Więcej o: