Świątek poznała rywalkę w walce o półfinał AO! Sensacja w decydującym super tie-breaku

Iga Świątek poznała rywalkę w ćwierćfinale Australian Open. Sensacyjnie nie będzie to Aryna Sabalenka. Rozstawiona z "dwójką" Białorusinka po dwóch godzinach i 21 minutach została pokonana przez znacznie niżej notowaną Estonkę Kaię Kanepi 7:5, 2:6, 6:7 (7-10).

Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału Australian Open. Polka po wielkim boju pokonała Rumunkę Soranę Cirstei 5:7, 6:3, 6:3 i osiągnęła swój największy sukces w historii występów w turnieju w Melbourne. Polka po spotkaniu mogła spokojnie przyglądać się spotkaniu Estonki Kai Kanepi (WTA 115) z białorusinką Aryną Sabalenką (WTA 2). Wiadomo było, że to jedna z tych tenisistek będzie rywalką Polki w ćwierćfinale.

Zobacz wideo Iga Świątek chce namieszać w Australian Open. "Czwarta runda to plan minimum"

Iga Świątek wygrała z Soraną Cirsteą i awansowała na siódme miejsce w ranking WTAEksperci reagują na zwycięstwo Świątek. "Pokonała przeszkodę", "Mental TOP"

Mimo przepaści jaka dzieli obie tenisistki w rankingu WTA, to na korcie nie było widać różnicy poziomów. W pierwszym secie żadna z tenisistek nie myliła się przy swoim podaniu. Do 12. gema obie zawodniczki miały po dwa break pointy, ale nie zostały one wykorzystane. Dopiero przy wyniku 6:5 dla Sabalenki Estonka została przełamana i przegrała pierwszą partię.

 

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl!

Druga zaczęła się sensacyjnie, bo od dwóch przegranych serwisów Białorusinki. Kanepi wyszła na prowadzenie 4:0 i nie wypuściła zwycięstwa z rąk. Sabalenka mogła jeszcze wrócić do gry w czwartym gemie, ale nie wykorzystała break pointa. Kanepi wygrała drugiego seta 6:2.

Estonka szła za ciosem i już na samym początku trzeciego seta przełamała Sabalenkę i wyszła na prowadzenie 2:0. Co ciekawe, obie zawodniczki notowały idealne gemy przy swoim podaniu nie pozwalając rywalce na zdobycie choćby punktu. Tak było do stanu 4:2 dla Kanepi. Wtedy zaczęły się prawdziwe emocje.

Kolejne dwa gemy wygrała Sabalenka, dzięki czemu odrobiła stratę przełamania. Ale jej radość trwała krótko. W następnym gemie natychmiast przegrała swoje podanie. W kolejnym Kanepi prowadziła już 40:0 i... go przegrała, chociaż miała łącznie cztery piłki meczowe!

O wyniku całego meczu musiał zadecydować tie-break. Ten był niezwykle zacięty. Pod koniec obie zawodniczki notorycznie przegrywały swoje podania. Ostatecznie więcej z nich przegrała Sabalenka. Kanepi wygrała tie-break 10-7 i cały mecz 5:7, 6:2, 7:6.

Kaia Kanepi znowu zaskoczyła. Kim jest rywalka Igi Świątek?

36-letnia Kanepi zaskoczyła kibiców tenisa już w pierwszej rundzie, kiedy wygrała 6:4, 6:3 z Angelique Kerber, która była rozstawiona w turnieju z numerem 16. Następnie Kanepi uporała się z Marie Bouzkovą (WTA 82) 6:2, 7:6, oraz Maddison Inglis (WTA 133) 2:6, 6:2, 6:0. Teraz uporała się z turniejową "dwójką".

Ćwierćfinał Australian Open to jej najlepszy wynik w karierze w tym turnieju. Do tej pory trzy razy dochodziła do trzeciej rundy. Sześciokrotnie awansowała do ćwierćfinału turniejów wielkoszlemowych. Wygrała cztery turnieje rangi WTA. W 2012 roku osiągnęła najwyższą w karierze pozycję w rankingu WTA. Była wówczas 15.

Iga Świątek w meczu z Soraną Cirsteą. Australian Open, Melbourne, 24 stycznia 2022"Świątek chce mieć wygrany nie tylko Roland Garros". Ekspert nie ma wątpliwości

Iga Świątek nie może zlekceważyć rywalki, która wyeliminowała już dwie czołowe tenisistki. Wygląda jednak na to, że Polka ponownie będzie faworytką. - Moim zdaniem Iga dojdzie do finału. Barty, Badosa, Sakkari - te najtrudniejsze dla Igi rywalki - są w drugiej części drabinki. Wiadomo, że Kasatkina była groźna, najpewniej Pawluczenkowa w IV rundzie będzie groźna, a później też Sabalenka w ewentualnym ćwierćfinale. Ale dla Igi w tej formie te przeciwniczki to jest marzenie. Iga miała udane losowanie, a teraz sztuką jest je wykorzystać, co nasza tenisistka robi. Iga ma niezwykły talent, ma obok bardzo doświadczonego trenera i uważam, że naprawdę możemy liczyć na bardzo dużo. Choć podkreślam, że mecz IV rundy nie będzie łatwy - mówił niedawno były znakomity polski tenisista, Wojciech Fibak w rozmowie z Łukaszem Jachimiakiem ze Sport.pl.

Mecz pomiędzy Igą Świątek a Kaią Kanepi odbędzie się w środę 26 stycznia.

Australian Open TennisŻyciowy sukces Igi Świątek stał się faktem. Przebiła wynik z poprzednich lat

Więcej o: