"Świątek chce mieć wygrany nie tylko Roland Garros". Ekspert nie ma wątpliwości

Łukasz Jachimiak
Po trwającym dwie i pół godziny dreszczowcu Iga Świątek pokonała Soranę Cirsteę 5:7, 6:3, 6:3 w IV rundzie Australian Open. Polka pierwszy raz w karierze awansowała do ćwierćfinału tego turnieju. Ale legendarny Mats Wilander jest przekonany, że Iga się tym nie zadowoli. - Mimo że gra na najgorszej dla siebie nawierzchni - zauważa zwycięzca siedmiu turniejów wielkoszlemowych.

Notowana na 38. miejscu w rankingu WTA Sorana Cirstea grała w Melbourne jeden z najlepszych turniejów w karierze. Niespełna 32-letnia Rumunka w I rundzie pokonała Petrę Kvitovą (19 WTA) 6:2, 6:2, w II rundzie była wyraźnie lepsza od 96. w rankingu Kristiny Kucovej (6:2, 6:4), a w III rundzie sprawiła niespodziankę, wygrywając z Anastazją Pawluczenkową (11 WTA) 6:3, 2:6, 6:2.

Zobacz wideo Iga Świątek chce namieszać w Australian Open. "Czwarta runda to plan minimum"

Łzy Igi Świątek po awansie do ćwierćfinałuTak Iga Świątek zareagowała na zwycięstwo po wielkim meczu. Wymowna reakcja

Cirstea dobra, Świątek jeszcze lepsza

Iga Świątek, numer 9 rankingu WTA, nie pozwoliła Cirstei wyrównać jej najlepszego osiągnięcia w karierze. Rumunka raz w życiu była w ćwierćfinale turnieju wielkoszlemowego - w 2009 roku w US Open. Teraz była blisko awansu do ćwierćfinału Australian Open. Ale Świątek okazała się lepsza.

- Sorana grała w tym turnieju imponująco. Jej mocne uderzenia to był dobry przepis na Igę. Spodziewałem się, że to będzie bardzo trudny mecz dla Świątek - mówi Mats Wilander.

Trzykrotny mistrz Australian Open podkreśla nie tylko klasę rywalki, z którą walczyła Iga, ale i to, że Polce gra się w Melbourne szczególnie trudno. - To jest prawdopodobnie najgorsza nawierzchnia dla Igi - mówi o szybkich kortach. - Mimo to Iga gra dobrze, w sposób przemyślany. Już w poprzedniej rundzie z Kasatkiną miała wiele bardzo wyrównanych gemów, a mimo to końcowy wynik wyglądał dla niej komfortowo - zauważa Wilander.

Rzeczywiście trudny mecz III rundy z Rosjanką notowaną na 23. miejscu w rankingu WTA Świątek wygrała wysoko: 6:2, 6:3. - Iga Świątek wyraźnie ma długoterminowe cele. I jest na dobrej drodze, żeby je osiągnąć. Ona chce mieć wygrany nie tylko Roland Garros. Zdecydowanie - kończy ekspert Eurosportu.

Iga Świątek wygrała z Soraną Cirsteą i awansowała na siódme miejsce w ranking WTAIga Świątek pnie się w rankingu WTA. Kolejna wygrana da jej wielki awans

W ćwierćfinale Australian Open 2022 nasza mistrzyni Roland Garros 2020 zmierzy się z Kaią Kanepi (115 WTA). 36-latka sensacyjnie ograła turniejową "dwójkę", czyli Arynę Sabalenkę 5:7, 6:2, 7:6. Mecz odbędzie się w środę 26 stycznia.

Więcej o: