Novak Djoković jednak zagra w Australian Open? Zaskakujące słowa szefa turnieju

Novak Djoković zagra już w następnej edycji Australian Open? - Tak. Oczywiście, Najpierw musi rozegrać ten sezon, ale za rok taki będzie jego zamiar. Koniec końców, jest numerem jeden na świecie i naprawdę kocha Australian Open - zapewniał Craig Tiley, szef wielkoszlemowego turnieju.

Novak Djoković na własnej skórze odczuł zasady panujące w Australii w trakcie pandemii koronawirusa. Serb - obecnie lider światowego rankingu - został z ich powodu wykluczony z tegorocznego Australian Open. Wynika to z obowiązku zaszczepienia osób chcących wjechać do kraju. Djoković nie zaszczepił się przeciwko koronawirusowi co, mimo wielu rozpraw sądowych, zaprzepaściło jego szansę na start w Wielkim Szlemie. 

Zobacz wideo "Djoković jest największym sportowcem w naszym kraju. Wszyscy jesteśmy po jego stronie"

Novak Djoković miał nie zagrać w Australii do 2025 roku.

Zgodnie z wyrokiem sądu Novak Djoković będzie mógł otrzymać wizę w Australii dopiero w 2025 roku. Oznacza to wykluczenie tenisisty ze wszystkich turniejów organizowanych w kraju przez najbliższe trzy lata. W kontrze do ogłoszonego wyroku wypowiedział się jednak szef Australian Open. Czy możemy spodziewać się Serba w przyszłorocznych rozgrywkach? - Tak. Oczywiście, Najpierw musi rozegrać ten sezon, ale za rok taki będzie jego zamiar. Koniec końców, jest numerem jeden na świecie i naprawdę kocha Australian Open - podkreślił Craig Tiley w rozmowie z ABC. Tiley potwierdził również, że Djoković nie zamierza pozywać Tennis Australia za podjętą przez krajowe władze decyzję.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Sprawa Djokovicia jest niecodzienna, ponieważ początkowo rozważano, że Serb wystartuje w Australian Open 2022 jako "medyczny wyjątek". Presja związana z tą decyzją była wywierana także na organizatorach turnieju. - Każda presja, aby sprowadzić tutaj zawodników, jest taka sama. To się dzieje każdego roku. Tenis jest inny niż pozostałe sporty: nie zatrudniamy zawodników. Więc to, co musimy zrobić, to zaoferować im środowisko, które absolutnie kochają - i robimy to. To jest ich ulubione miejsce do gry. - tłumaczył szef Australian Open.

Tenisista Novak Djoković przegrał apelację i został deportowany z AustraliiSponsorzy Djokovicia przerwali milczenie. Ekspert: Krętactwo, a nawet bezczelność Serba

Craig Tiley zapewnił również, że po tegorocznej edycji Australian Open zostaną wyciągnięte wnioski na kolejny rok. - Nawet w ciągu ostatniego tygodnia od wyroku sądu rzeczy uległy zmianie. Byliśmy na początku fali zakażeń omikronem i dlatego ciągle szukaliśmy jasności. Było dużo złożonych i sprzecznych informacji - tłumaczył Tiley. 

Djoković okazał się jedynym zawodnikiem, którego sytuacja wywołała takie zamieszanie. Ostatnio australijskie media poinformowały, że Park Hotel, w którym przebywał Serb, oferuje skandaliczne warunki życia. W hotelu przebywa ponad 30 uchodźców ubiegających się o azyl w Australii. Wielu z nich przebywa tam już od blisko 10 lat

Tenisiści, którzy zakwalifikowali się do Australian Open walczą o triumf w Wielkim Szlemie od 17 stycznia. Koniec turnieju zaplanowano na 30 stycznia. 

Więcej o: