Iga Świątek jedyną taką tenisistką na świecie. Światowa federacja doceniła Polkę

W ostatnio niezwykle niestabilnych rozgrywkach kobiecego tenisa 20-letnia Iga Świątek wychodzi na najrówniejszą tenisistkę w imprezach Wielkiego Szlemach. Polka jest też przykładem dla rówieśniczek.

W sobotę Iga Świątek pokonała w trzeciej rundzie w Melbourne Rosjankę Darię Kasatkinę 6:2, 6:3. Dzięki temu zwycięstwa Polka przedłuża swoją imponującą serię - szósty raz z rzędu awansowała do drugiego tygodnia imprezy wielkoszlemowej (czyli co najmniej do czwartej rundy).

Zobacz wideo Iga Świątek chce namieszać w Australian Open. "Czwarta runda to plan minimum"

Federacja docenia

Zaczęło się od Roland Garros 2020 (triumf), potem Australian Open 2021 (czwarta runda), Roland Garros 2021 (ćwierćfinał), Wimbledon 2021 (czwarta runda), US Open 2021 (czwarta runda) i teraz Australian Open 2022 (co najmniej czwarta runda). - Tylko jedna tenisistka osiągnęła taki wynik w ostatnich turniejach Wielkiego Szlema - chwali Igę Świątek na Twitterze Międzynarodowa Federacja Tenisa (ITF) odpowiedzialna za organizację najbardziej prestiżowych imprez tenisowych.

Przykład dla rówieśniczek

Sukces naszej zawodniczki jest tym większym, że po sukcesie w Paryżu bardzo szybko dołączyła do czołówki i od tamtej pory nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Jak trudno to osiągnąć w młodym wieku, pokazują ostatnie przykłady Leylah Fernandez i Emmy Raducanu - dwóch finalistek niedawnego US Open. Kanadyjka opadła w Melbourne po pierwszym meczu, Brytyjka rundę później. Są rok młodsze od Igi Świątek i na razie nie potrafią udźwignąć oczekiwań, jakie stawiane są im po sukcesie w Nowym Jorku. Polka może być dla nich przykładem

Problemy z utrzymaniem formy mają także starsze, bardziej utytułowane zawodniczki. Sofia Kenin była rywalką Igi Świątek w finale Roland Garros. W Australian Open odpadła już na początku, w efekcie nie obroni wcześniej zdobytych punktów i po turnieju w Melbourne spadnie w rankingu blisko końca top 100. Na ten moment w rankingu "live" jest 95.

2020 rok był dla Kenin znakomity. Oprócz finału Roland Garros wygrała także Australian Open oraz była w czwartej rundzie US Open. Wielu ekspertów przyznało jej tytuł najlepszej tenisistki świata tamtego sezonu. Dziś urodzona w Moskwie Amerykanka wydaje się być zagubiona, rozstała się z ojcem-trenerem, by po kilku miesiącach znów wrócić do ich współpracy.

Bardziej utytułowane też mają problemy

Nie mniej problemów ma Naomi Osaka. Jeszcze rok temu była w ścisłej czołówce, wygrywając Australian Open. Kilka dni temu ubiegłoroczna mistrzyni odpadła w trzeciej rundzie. Straciła sporo punktów. To kontynuacja słabej serii Japonki z poprzedniego sezonu. W Roland Garros wycofała się w drugiej rundzie, po tym jak nie chciała uczestniczyć w konferencjach prasowych. Osaka zrezygnowała chwilowo z występów, nie przyjechała na Wimbledon, na igrzyskach rozgrywanych w jej ojczyźnie zawiodła, w US Open odpadła już w trzeciej rundzie. Po Nowym Jorku znów wzięła przerwę od tenisa. Po zakończeniu tegorocznego Australian Open będzie sklasyfikowana na 84. miejscu. To spadek o 70 pozycji.

Wracając do Igi Świątek, jej kariera wielkoszlemową układa się dotychczas bardzo stabilnie. W Melbourne gra po raz 12. w imprezie najwyższego cyklu, aż osiem razy dochodziła co najmniej do czwartej rundy. Tylko raz opadła po pierwszym meczu - na Wimbledonie 2019.

Sorana Cirstea - kim jest następna rywalka Igi Świątek w Australian Open?Iga Świątek poznała rywalkę w IV rundzie AO. Pierwszy taki pojedynek

W Australii Świątek (9. WTA) czuje się wyjątkowo dobrze. Właśnie trzeci raz z rzędu doszła do drugiego tygodnia Australian Open. Nie jest bez szans na jeszcze lepszy wynik. W poniedziałek w meczu o ćwierćfinał zmierzy się z Soraną Cirsteą. 38. na świecie Rumunka niespodziewanie pokonała w trzeciej rundzie Anastazję Pawluczenkową z Rosji, finalistkę ubiegłorocznego Roland Garros, 11. zawodniczkę rankingu WTA.

Jakub Moder i Krzysztof Piątek, bohaterowie meczu  Polska - Ukraina Klinsmann zachwyca się Krzysztofem Piątkiem. "Jest świetny. Miałem zaszczyt"

Więcej o: