Mistrzyni US Open odpada z Australian Open! Kolejna sensacja

Sensacja! Emma Raducanu, mistrzyni US Open, odpada z turnieju wielkoszlemowego Australian Open! W trzeciej rundzie zagra 27-latka Danka Kovinić, która wygrała 6:4, 4:6, 6:3.

Emma Raducanu znowu szokuje. Najpierw tenisowy świat zszokowała we wrześniu 2021 roku, gdy jako 18-latka wygrała US Open. Brytyjka nie dość, że zwyciężyła w całym turnieju po awansie z kwalifikacji, to jeszcze wygrała wszystkie spotkania bez straty choćby jednego seta. Później zaczęła szokować swoją słabszą postawą. W październiku odpadła w drugiej rundzie turnieju w Indian Wells i w ćwierćfinale Transylvania Open. Zła forma nadal trwa. Tym razem nie awansowała do trzeciej rundy Australian Open.

Zobacz wideo Iga Świątek chce namieszać w Australian Open. "Czwarta runda to plan minimum"

Novak DjokovićWyciekł mail ATP. A w nim zatrważająca wiadomość dla Novaka Djokovicia

W drugiej rundzie lepsza okazała się Danka Kovinić. Rozstawiona z numerem "98" Czarnogórka wygrała pierwszego seta 6:4, choć przegrywała już 0:3. Raducano przegrała jednak aż trzy punkty serwisowe z rzędu. W drugim secie Brytyjka wygrała 6:4, ale w decydującym przegrała 3:6.

Łącznie Kovinić popisała się 40 punktami kończącymi, czterema asami i zdobywała średnio 65 procent punktów po swoim serwisie. Czarnogórka awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju po raz pierwszy w karierze.

To kolejna sensacja na AO. W czwartek odpadły m.in. rozstawiona z numerem trzecim Garbine Muguruza czy turniejowa "szóstka", czyli Anett Kontaveit >>

Kibice na Australian OpenKibice na AO przechodzą samych siebie. "Po każdym piep****** punkcie?"

Świątek gra dalej, Linette już nie

Mogło dojść do polskiej potyczki w Australian Open, ale Iga Świątek zmierzy się jednak z Darią Kasatkiną. Rosjanka ograła Magdę Linette 6:2, 6:3 i awansowała do trzeciej rundy turnieju. Z kolei rozstawiona z numerem dziewięć Polka rozbiła Szwedkę Rebeccę Peterson (WTA 82.) 6:2, 6:2 i pewnie awansowała do III rundy Australian Open. I teraz to ona zagra z Kasatkiną.

Majchrzak i Hurkacz poza burtą

Rywalem Kamila Majchrzaka był Alex De Minaur, czyli 42. rakieta świata. 22-letni Australijczyk potrzebował równo stu minut, aby pokonać Polaka. Dwa pierwsze sety były dość wyrównane, bo Majchrzak przegrał oba 4:6. 

W trzecim secie De Minaur gładko ograł Polaka 6:2. Rzućmy okiem do statystyk. W trakcie meczu Australijczyk zanotował 10 asów i 33 zagrania kończące, przy 20 niewymuszonych błędach. Polak takich pomyłek zaliczył 28, a na koncie miał 24 zagrania kończące. 

W drugiej rundzie turnieju sensacyjnie odpadł też Hubert Hurkacz. Polak zagrał bardzo słaby mecz i był absolutnie bezradny z kapitalnie dysponowanym Francuzem Adrianem Mannarino. Hurkacz przegrał w trzech setach 4:6, 2:6, 3:6. "Z wyjątkiem Wimbledonu 2021 kariera wielkoszlemowa Huberta Hurkacza wygląda do tej pory słabo" - zauważa Dominik Senkowski, dziennikarz Sport.pl.

Więcej o: