Ekspert o przyczynie porażki Hurkacza: W takich wypadkach Hubert nie umie się odnaleźć

Łukasz Jachimiak
- A już się tak cieszyłem na mecz z Rafą Nadalem - mówi Wojciech Fibak. Niestety, w Australian Open 2022 Hubert Hurkacz nie zagra ani z hiszpańskim mistrzem, ani z nikim innym. Numer 11 rankingu ATP przegrał gładko - 4:6, 2:6, 3:6 - z notowanym na 69. miejscu Adrianem Mannarino.

Hubert Hurkacz po raz czwarty w karierze wystąpił w turnieju głównym Australian Open. W poprzednich latach odpadał szybko - w I rundzie, w II rundzie, znów w I rundzie - a teraz miał wreszcie osiągnąć w Melbourne dobry wynik. Nic z tego, w meczu drugiej rundy z Francuzem Mannarino był bezradny.

Zobacz wideo Iga Świątek chce namieszać w Australian Open. "Czwarta runda to plan minimum"

"Hurkacz wyglądał na tenisistę, który dojdzie w Australian Open daleko"

- To jest smutny dzień dla polskiego tenisa. Nikt się nie spodziewał, że Hubert przegra. Ja na pewno nie. Po bardzo dobrych przygotowaniach, po świetnych meczach na ATP Cup w Sydney, Hubert wyglądał na tenisistę, który dojdzie w Australian Open daleko - mówi Wojciech Fibak.

Hubert Hurkacz odpadł już w II rundzie Australian OpenKatastrofa Huberta Hurkacza w Australian Open. Nie istniał na korcie!

Rzeczywiście Hurkacz kilka dni temu świetnie wyglądał jako lider reprezentacji Polski w nieoficjalnych mistrzostwach świata. W rywalizacji 16 drużyn nasza dotarła do półfinału. Minimalnie przegranego z Hiszpanami.

- Naprawdę nic nie wskazywało na taki wynik meczu Huberta z Mannarino. Francuz to niezły, ciekawy gracz, dobry technicznie, ale Hubert nie powinien mieć z nim problemów. Tym bardziej że Francuz jest tenisistą starej daty (w tym roku skończy 34 lata) i dopiero co grał pięciosetowy mecz w pierwszej rundzie - analizuje Fibak.

Wyrzucenie Novaka Djokovicia z Australii wciąż szeroko komentowane na świecie. - Na pewno było mu ciężko - powiedział 'Przeglądowi Sportowemu' Hubert Hurkacz poproszony o komentarz do zamieszania wokół Serba.Hurkacz komentuje aferę wokół Djokovicia. "Ta cała sytuacja jest smutna"

"Hurkacz nie umie grać z leworęcznymi"

Nasz były mistrz uważa, że nieudany występ Hurkacza potwierdził, że 25-letni Polak ma jedną bardzo słabą stronę. Lewą.

- Niestety, Hubert nie lubi grać z leworęcznymi tenisistami. Pamiętamy igrzyska olimpijskie w Tokio i porażkę z Liamem Broadym (w drugiej rundzie Hurkacza pokonał Brytyjczyk notowany wtedy na dopiero 143. miejscu w rankingu ATP). Broady grał podobnie jak Mannarino - bazował na płaskich uderzeniach. Hubert nie czuje geometrii kortu, kiedy gra przeciw leworęcznemu teniście. Nie umie się odnaleźć - przekonuje Fibak.

Uciekł hit Hurkacz - Nadal

Niestety, Hurkacz ma też wyraźne problemy z odnalezieniem się w turniejach wielkoszlemowych. Na razie występy w największych i najważniejszych imprezach są dla niego pasmem niepowodzeń. Oczywiście z jednym wyjątkiem - półfinałem Wimbledonu w ubiegłym roku.

- Dlaczego Hubertowi aż tak nie idzie w turniejach wielkoszlemowych? Tego to nikt nie wie. Naprawdę trudno to zrozumieć. Hurkacz ma wiele atutów. Ma technikę, szybkość, dobrze się porusza. Może jedynie w Paryżu mógłby mieć kłopoty, bo nie ma bezpiecznego forhendu topspinowego, który w Roland Garros jest szczególnie potrzebny. Ale wszędzie indziej powinien sobie radzić tak samo jak radzi sobie w turniejach innych niż wielkoszlemowe - mówi Fibak.

Wygląda to dramatycznie. Hurkacz nie wykorzystuje przywileju. Nadzieję daje trzeci tenisista świataWygląda to dramatycznie. Hurkacz nie wykorzystuje przywileju. Nadzieję daje trzeci tenisista świata

- Ta porażka jest bardzo przykra i dlatego, że w Australian Open, i jeszcze z tego powodu, że Hubertowi ucieka szansa na wielki mecz. Już się tak cieszyłem na mecz Hurkacz - Nadal. Już się nie mogłem doczekać czwartej rundy i pierwszego spotkania Huberta z ostatnim tenisistą z wielkiej trójki, z którym jeszcze nie grał - żałuje Fibak.

Na mecz Hurkacz - Nadal wszyscy ostrzyliśmy sobie zęby już od momentu losowania drabinki Australian Open. Z Hiszpanem Hurkacz zagrałby po raz pierwszy w karierze. Z Novakiem Djokoviciem Polak ma bilans 0:3, a z Rogerem Federerem 1:1.

- Mimo wszystko Hubertowi trzeba powiedzieć tak: głowa do góry, tenis na tym polega, że się gra przez cały rok i będą kolejne okazje - kończy Fibak.

Więcej o: