Pojawiły się nowe zdjęcia Peng Shuai. Wątpliwości pozostały. Co się dzieje z gwiazdą tenisa?

W dalszym ciągu nie podano oficjalnych informacji na temat Peng Shuai, o której słuch zaginął po publikacji wpisu oskarżającego byłego wicepremiera o napaść na tle seksualnym. Chiński dziennikarz opublikował jednak zdjęcia, które mają świadczyć o tym, że z chińską tenisistką jest wszystko w porządku.

Na początku listopada była liderka światowego rankingu deblistek opublikowała wpis w mediach społecznościowych, w którym oskarżyła byłego wicepremiera Zhanga Gaoliego o seksualną napaść. Niemal natychmiast wpis zniknął z sieci, a słuch o chińskiej zawodniczce zaginął.

Zobacz wideo Świątek zawiodła w Turnieju Mistrzyń? "Drugi raz taka historia się nie zdarzy"

ONZ włącza się do sprawy Shuai Peng. 'Domagamy się dowodów'ONZ włącza się do sprawy Shuai Peng. "Domagamy się dowodów"

Świat wstrząśnięty sytuacją Shuai Peng

Do sprawy włączyło się przede wszystkim środowisko tenisa, które domagało się szybkiego wyjaśnienia, co stało się z Peng. Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) również odniosła się do zdarzenia, apelując o "przejrzyste śledztwo, które powinno być obowiązkiem w przypadku wszystkich zarzutów napaści na tle seksualnym".

O sprawie nie zapomniał również związek zawodowych tenisistek, który zapowiedział, że do momentu wyjaśnienia sprawy z udziałem Chinki nie będą organizowane turnieje w tym kraju. Dodatkowo głos zabrał prezydent USA Joe Biden zapowiadając, że brany jest pod uwagę polityczny bojkot nadchodzących zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Opublikowano zdjęcia Shuai Peng

Nowe światło na całą sprawę chciał rzucić chiński dziennikarz Shen Shiwei, który opublikował na Twitterze cztery fotografie. Trzy z nich przedstawiają Shuai Peng, znajdującą się w pokoju z zabawkami. Zdjęcia miały zostać wysłane przez przyjaciółkę tenisistki na chińskiej platformie społecznościowej WeChat.

Shiwei napisał, że wraz z opublikowanymi fotografiami pojawił się dopisek "Szczęśliwego weekendu". Internauci nie chcą uwierzyć w to, że Chinka samodzielnie udostępniła zdjęcia. Podejrzewają, że mogły one zostać wykonane kilka tygodni wcześniej. Wątpliwościom poddają również to, że Peng jak dotąd nie odniosła się do całej sprawy i nie skontaktowała się z WTA.

WTA domaga się reakcji Chin ws. Shuai Peng. Turnieje w Chinach zagrożoneWTA domaga się reakcji Chin ws. Shuai Peng. Turnieje w Chinach zagrożone

Kolejne wątpliwości

Kilka dni temu światowe media obiegła wiadomość mailowa, której autorką rzekomo była Shuai Peng. Chinka miała w nim odwołać swoje oskarżenia o napaść seksualną. Środowisko tenisowe, a także opinia publiczna wątpią jednak w to, że treść tej wiadomości faktycznie została napisana przez tenisistkę.

Więcej o: