Prowadziła i przegrała 10 gemów z rzędu! Całkowicie rozbita Białorusinka będzie rywalką Igi Świątek

Niesamowity zwrot w drugim meczu grupy WTA Finals w której gra Iga Świątek. Aryna Sabalenka prowadziła 4:2 i 40:15 i przegrała...dziesięć gemów z rzędu. I to Białorusinka będzie rywalką Polki w drugim meczu turnieju.
Fot. Refugio Ruiz / AP

Iga Świątek nie zanotowała udanego debiutu w rozgrywkach WTA Finals w meksykańskiej Guadalajarze. Polka przegrała 2:6, 4:6 z Marią Sakkari po niecałych 90 minutach gry, a tuż przed ostatnią akcją meczu widać było, że Świątek się rozpłakała - Polka odwróciła się na chwilę plecami do rywalki i lekko uderzyła dwa razy rakietą w ścianę.

Zobacz wideo "Nie można wykluczyć, że Iga Świątek wygra turniej Masters"

W drugim spotkaniu rozegranym w tej grupie wiceliderka światowego rankingu Aryna Sabalenka zmierzyła się z Hiszpanką Paulą Badosą (10. WTA). Mecz miał dziwny przebieg. Białorusinka bardzo dobrze zaczęła, bo prowadziła już 4:2 i 40:15 w siódmym gemie. Od tego momentu przegrała jednak aż... dziesięć gemów z rzędu i cały mecz 4:6, 0:6.

Więcej o turnieju WTA Finals przeczytasz również na Gazeta.pl

Sabalenka od komfortowej dla siebie sytuacji zaczęła popełniać mnóstwo błędów. W sumie w całym pojedynku miała ich aż 31 (rywalka 19). Popełniła siedem podwójnych błędów serwisowych, a podawała z zaledwie 41 proc. skutecznością pierwszego serwisu. Katastrofalnie wyglądała również jej skuteczność wygranych punktów po pierwszym podaniu w drugim secie, bo zaledwie 20 proc. przy aż 78 proc. Badosy.

Wiadomo już zatem, że to Sabalenka w sobotę będzie rywalką Igi Świątek w drugim meczu WTA Finals. Natomiast Badosa zmierzy się z Greczynką Marią Sakkari (6. WTA).

Do półfinału WTA Finals awansują dwie najlepsze zawodniczki z każdej grupy. Najpierw o kolejności zdecyduje liczba wygranych. W przypadku, gdyby dwie lub trzy zawodniczki miały podobny bilans na zakończenie fazy grupowej, to na samym początku pod uwagę brana jest liczba rozegranych meczów (tylko w wypadku dołączenia zawodniczek rezerwowych), bilans bezpośrednich spotkań w turnieju, a później - najwyższy procent wygranych setów oraz gemów.

Tabela grupy Chichén Itza:

  1. Paula Badosa (Hiszpania) - 1 wygrana, bilans setów: 2:0, bilans gemów 12:4
  2. Maria Sakkari (Grecja) - 1 wygrana, 2:0, 12:6
  3. Iga Świątek (Polska) - 1 porażka, 0:2, 6:12
  4. Aryna Sabalenka (Białoruś) - 1 porażka, 0:2, 4:12
Więcej o: