Linette zdemolowana w III secie! Koniec marzeń o ćwierćfinale ze Świątek

Magda Linette (59. WTA) przegrała z Eleną Rybakiną (16. WTA) 1:2 (3:6, 6:2, 1:6) i nie zagra z Igą Świątek w cwierćfinale turnieju WTA w Ostrawie.

Magda Linette musiała przebijać się do turnieju w Ostrawie przez eliminacje. Później po pokonaniu w pierwszej rundzie Francuzki Oceany Dodin 6:2, 7:6, w kolejnym starciu zmierzyła się z rozstawioną z numerem siódmym Kazaszką Eleną Rybakiną, która w swoim pierwszym meczu wygrała 6:1, 6:3 Rosjanką Weroniką Kudermietową.

Zobacz wideo "Nie wymagajmy od Igi Świątek, żeby za każdym razem była superpoważna i superskupiona"

Mark PhilippoussisFinalista US Open przyznał się do nałogu. "Co za idiota ze mnie"

Dla Polki to starcie było wyjątkowe, ponieważ wygrana w nim sprawiłaby, że Linette w ćwierćfinale trafiłaby na Igę Świątek, rozstawioną w turnieju w Ostrawie z numerem jeden. Tenisistka z Raszyna miała wolny los w pierwszej rundzie, a w drugiej rundzie wygrała 6:4, 6:4 z Juliją Putincewą. "Gdyby doszło do polskiego meczu, to presja na Idze będzie większa. Broniłaby pozycji numer 1 w kraju. A skądinąd wiemy, że Magda najlepiej spisuje się w meczach z wysoko notowanymi rywalkami" - mówił na łamach Sport.pl Michał Lewandowski, komentator i trener tenisa.

- Rybakina ma ofensywny styl, a na nawierzchni w Ostrawie trudno jest grać w takim stylu, co już mówiłem odnośnie Igi. Natomiast Magda fajnie się tam prezentuje. Za nią już trzy mecze, moim zdaniem jest szansa, że ogra Rybakinę - dodawał Lewandowski. A jak było w meczu Polki z Kazaszką?

Zacięty meczy Linette z Rybakiną. Kazaszka zagra w ćwierćfinale z Igą Świątek

W pierwszym secie Linette nie miała zbyt wiele do powiedzenia. Rybakina już w trzecim gemie przełamała Polkę, a później tylko kontrolowała przebieg całej partii. Kazaszka świetnie serwowała i przy stanie 5:3 drugi raz przełamała Linette, której mimo kilku break-pointów w pierwszej fazie seta, nie udało się wykorzystać ani jednego.

Drugi set rozpoczął się znakomicie dla Linette. Polka prowadziła już 2:0, jednak dwa kolejne gemy padły łupem rywalki, która szybko doprowadziła do remisu. Później Polka już drugi raz przełamała rywalkę, popisując się w kluczowej akcji kapitalnym lobem. Po chwili Linette wygrała swoje podanie i miała znowu dwa gemy przewagi. W kolejnym gemie ponownie przełamała swoją rywalkę, a przy swoim podaniu pokazała, jak potężnym serwisem dysponuje. Posłała wówczas aż dwa asy serwisowe i wygrała partię 6:2, doprowadzając do remisu w setach.

Iga ŚwiątekIga Świątek surowo oceniła swoje zwycięstwo. "Ciężko mi jest walczyć"

W trzeciej partii od stanu 1:1 Rybakina wygrała później aż trzy cztery z rzędu, dwa razy przełamując Polkę, której gra zupełnie się posypała. Przy stanie 1:5 Polka jeszcze postraszyła Kazaszkę, mając nawet break-pointa na 2:5. Ostatecznie Kazaszka szybko doprowadziła do równowagi i pewnie wygrała trzeciego seta 6:1, wykorzystując pierwszą piłkę meczową po asie serwisowym. Całe spotkanie trwało jedną godzinę i 39 minut.

Rywalką Rybakiny w 1/4 finału będzie Iga Świątek. Spotkanie odbędzie się w piątek 24 września.

Więcej o: