Pięć meczboli, 13 asów i niesamowity półwolej. Linette w II rundzie

Magda Linette udanie rozpoczęła turniej w Ostrawie. W I rundzie pokonała Francuzkę Oceane Dodin 6:2, 7:6.

Magda Linette do turnieju głównego dostała się przez kwalifikacje, w których straciła zaledwie cztery gemy. Pewnie pokonała Rutuję Bhosale (Indie, 476. WTA) 6:0, 6:1 i swoją rodaczkę Katarzynę Kawę (159. WTA) 6:1, 6:2.

Zobacz wideo "Nie wymagajmy od Igi Świątek, żeby za każdym razem była superpoważna i superskupiona"

Wojna płci"Wojna płci". Najważniejszy mecz w historii tenisa. "Kobiety nadają się do kuchni i sypialni"

Aż 13 asów Linette

W pierwszej rundzie turnieju głównego Linette zmierzyła się z 24-letnią Francuzką Oceaną Dodin (94. WTA). Tenisistki grały ze sobą dotychczas tylko raz - w 2017 roku, ale wtedy na trawiastych kortach w Nottingham. Wówczas Polka wygrała po zaciętym meczu 6:4, 7:6. 

Teraz na kortach twardych w hali w Ostrawie Linette bardzo dobrze grała w pierwszym secie. Przy stanie 3:2 po pięknym kończącym forhendzie przełamała rywalkę, która cały czas była nastawioną na mocne uderzenia. Chwilę później zaserwowała w gemie trzy asy (w sumie aż osiem w pierwszym secie) i podwyższyła prowadzenie. Partię zakończyła drugim przełamaniem i czwartym wygranym gemem z rzędu. Linette popisywała się pięknymi zagraniami - m.in. niesamowicie efektownym półwolejem.

Polka fatalnie rozpoczęła drugiego seta, bo przegrała swoje podanie bez zdobycia punktu. W czwartym gemie po podwójnym gemie serwisowym rywalki odrobiła straty. W piątym gemie Linette po kilku błędach znów jednak straciła swoje podanie. Potem była w trudnej sytuacji, bo rywalka była zaledwie dwie piłki od wygrania seta. Linette przegrywała bowiem 3:5 i była równowaga. Wygrała swoje podanie jednak na przewagę, a chwilę później przełamała rywalkę do zera. W dwunastym gemie Polka miała cztery piłki meczowe, ale za każdym razem Dodin ryzykowała i zdobywała punkty.

W efekcie doszło do tie-breaka. W nim było kilka pięknych wymian i efektownych zagrań. Od stanu 3:3 Polka wygrała cztery punkty z rzędu, a przy piątej piłce meczowej Francuzka popełniła siódmy w meczu podwójny błąd serwisowy.

- Wygrałam dwa trudne gemy serwisowe w pierwszym secie i to było bardzo ważne. Na początku drugiej partii spadł mi procent pierwszego podania - powiedziała Linette po meczu, która w całym meczu miała aż trzynaście asów i tylko jeden podwójny błąd serwisowy.

Iga Świątek podczas meczu I rundy US Open z Amerykanką Jamie LoebIga Świątek wielką faworytką. Polka rozstawiona z numerem 1. Pierwszy raz w karierze

W 1/8 finału Linette zagra ze zwyciężczynią meczu: Elena Rybakina (Kazachstan, 16. WTA) - Weronika Kudiermietowa (Rosja, 31. WTA). Jeśli pokona którąś z tych rywalek, to możliwy jest ćwierćfinał turnieju z Igą Świątek. Najlepsza polska tenisistka udział w turnieju rozpocznie dopiero od 1/8 finału od pojedynku z Chinką Shuai Zhang (48. WTA) lub reprezentantką Kazachstanu Julią Putincewą (49. WTA).

Więcej o: