Kapitalny finał US Open! 18-latka zaskoczyła cały świat!

Coś niesamowitego! Urodzona w 2002 roku Emma Raducanu wygrała US Open! I to wygrała bez straty seta! W finale pokonała Leylah Fernandez 6:4, 6:3.

Finał kobiecego US Open miał sensacyjną obsadę. O pierwszy wielkoszlemowy tytuł walczyły dwie nastolatki: Brytyjka Emma Raducanu (18 lat i 302 dni) i Kanadyjka Leylah Fernandez (19 lat, 5 dni). To pierwsza taka sytuacja w XXI wieku. Brytyjka w drodze do finału wyeliminowała m.in. mistrzynię olimpijską Belindą Bencić i Marię Sakari. Bilans miała oszałamiający: dziewięć meczów, dziewięć zwycięstw, zero setów straconych. Z kolei Kanadyjka zadziwiła świat w meczu z Naomi Osaką w III rundzie turnieju. Kanadyjka pokonała faworytkę 5:7, 7:6, 6:4. Później ograła też: Elinę Svitolinę, Angelique Kerber i Arynę Sabalenkę. A jak było w finale?

Fatalna kontuzja Stefani w półfinale debla US OpenDramat w US Open. Publiczność aż jęknęła, gdy zobaczyła grymas bólu tenisistki [WIDEO]

Zobacz wideo POLSKA - FINLANDIA. Jesteśmy w ćwierćfinale ME - Finlandia obalona! Przed nami wielki hit

Finał stał na wysokim poziomie, obie tenisistki potwierdziły, że nie trafiła do niego przypadkowo. Pierwszy set był niezwykle zacięty, co pokazuje fakt, że żaden z ośmiu inauguracyjnych gemów nie zakończył się w mniej niż sześciu punktach. Ostatecznie Raducano wygrała 6:4.

Lewandowski może nie zagrać w Lidze Mistrzów! Niepokojący powód zmianyLewandowski może nie zagrać w Lidze Mistrzów! Niepokojący powód zmiany

W drugim secie Raducanu szybko zbudowała sobie przewagę prowadząc już 5:2, a set zakończył się wynikiem 6:3. Warto dodać, że Brytyjka w pewnym momencie musiała zrobić sobie przerwę przez uraz kolana, choć Fernandez kwestionowała powagę urazu. 

Sensacyjna triumfatorka

Emma Raducanu to odkrycie ostatnich miesięcy. Świetnie zaprezentowała się już na Wimbledonie, gdzie odpadła dopiero w 1/8 finału, po tym jak skreczowała w meczu z Ajlą Tomljanović. A przed pierwszym meczem w tamtym turnieju była 338. zawodniczką na świecie. Teraz można napisać, że zaskoczyła świat, jak rok temu Iga Świątek.

Więcej o: