Lewandowski może nie zagrać w Lidze Mistrzów! Niepokojący powód zmiany

Julian Nagelsmann, trener Bayernu Monachium, zdradził, dlaczego Robert Lewandowski przedwcześnie opuścił boisko w starciu z RB Lipsk (4:1).

Bayern Monachium wygrał w hicie Bundesligi 4:1 z RB Lipsk. Jednego z goli strzelił Robert Lewandowski, który wykorzystał jedenastkę odgwizdaną za zagranie ręką Kevina Kampla. Trzeba dodać, że nie był to typowy karny Polaka, bo RL9 podbiegł do piłki w jednostajnym tempie, bez charakterystycznego postoju. Był to jego szósty gol w tym sezonie Bundesligi, a pierwszy z karnego. Biorąc pod uwagę mecze z zeszłego sezonu, było to już 17. spotkanie z rzędu z golem Polaka. Tym samym wyprzedził już Gerda Mullera (16). Kapitan reprezentacji Polski jednak nie dokończył spotkania.  Zastąpił go Jean-Eric Maxim Choupo-Moting, który w doliczonym czasie ustalił wynik spotkania na 4:1.

Zobacz wideo "Chylę czoła przed Paulo Sousą. Oceńmy go po eliminacjach MŚ"

- Robert poczuł nieprzyjemne napięcie w okolicach pachwiny. Jego zejście z boiska w 59. minucie było raczej środkiem ostrożności niż koniecznością. Początkowo planowaliśmy tę zmianę w późniejszej fazie meczu - oznajmił Julian Nagelsmann w rozmowie ze "Sky".

LewandowskiLewandowski zaskoczył wykonaniem karnego. Koniec znaku rozpoznawczego? [WIDEO]

- Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwa. No i te siedem punktów przewagi nad RBL jest ważne, ponieważ znamy ich jakość i z pewnością będą regularnie zdobywać punkty w trakcie sezonu. Mój powrót do Lipska? Dobrze się tu czułem. Wcale nie byliśmy o tyle lepsi, o ile sugerowałby to wynik. W niektórych sytuacjach było bardzo gorączkowo. Oczywiście, że stać nas na więcej, nie wszystko było dziś dobre - zakończył.

Bayern gromi w hicie Bundesligi! Lewandowski powinien mieć hattrickaBayern gromi w hicie Bundesligi! Lewandowski powinien mieć hattricka

Sytuacja w tabeli

Po czterech kolejkach Bundesligi Bayern ma 10 punktów i traci dwa do Wolfsburga. Z kolei RB Lipsk przegrał już trzeci mecz w tym sezonie i zajmuje dopiero 10. lokatę (3 pkt). Ale teraz Bawarczycy skupiają się na wtorkowym starciu z Barceloną. Na razie nie wiadomo, czy Lewandowski będzie do dyspozycji Nagelsmanna.

Więcej o: