Tsitsipas znowu to zrobił! Kibice go wygwizdali, ale rywal się nie pozbierał

Stefanos Tsitsipas pokonał Francuza Adriana Mannarino 6:3, 6:4, 6:7(4:7), 6:0 w II rundzie wielkoszlemowego US Open. Grek po raz kolejny wzbudził kontrowersje, biorąc bardzo długą przerwę na toaletę w trakcie meczu.

Stefanos Tsitsipas wzbudził ogromne kontrowersje swoim zachowaniem w trakcie meczu I rundy US Open z Andym Murray'em. Grek pokonał mistrza olimpijskiego z Londynu po niezwykle ciężkim pięciosetowym boju 2:6, 7:6(9:7), 3:6, 6:3, 6:4. Pojedynek był niezwykle wyrównany i toczył się na bardzo wysokiej intensywności. Kontrowersje wzbudziło jednak zachowanie Greka, który kilkukrotnie w trakcie spotkania prosił o przerwy

Zobacz wideo "US Open to będzie prawdziwy sprawdzian dla Igi Świątek"

- To rozczarowujące, ponieważ czuję, że wpłynęło to na wynik meczu. Nie mówię, że na pewno wygrałbym ten mecz, ale te przerwy miały wpływ na to co się po nich działo - powiedział po tym spotkaniu Andy Murray. Brytyjczyk później drwił jeszcze z Tsitsipasa na Twitterze. - Fakt dnia. Stefanos Tsitipas idzie do łazienki dwa razy dłużej niż Jeff Bazos leci w kosmos. Interesujące - napisał 34-latek. 

Iga Świątek i Hubert Hurkacz, Australian Open 2020Iga Świątek i Hubert Hurkacz walczą o 2,5 mln dolarów

Tsitsipas po raz kolejny wygrywa i znów wzbudza kontrowersje. Tłumaczy swoją przerwę

Stefanos Tsitsipas nie odpowiedział w żaden sposób na ataki ze strony Andy'ego Murraya. W środę wyszedł natomiast na kort i pokonał Francuza Adriana Mannarino 6:3, 6:4, 6:7(4:7), 6:0 w II rundzie US Open. Grek po raz kolejny jednak wzbudził kontrowersję przerwą na toaletę. Tym razem wziął ją tylko raz, a było to pomiędzy trzecim a czwartym setem. 23-latka nie było na korcie przez około 8 minut, a gdy wrócił na kort, został wygwizdany przez kibiców.

Przerwa wyraźnie wybiła z rytmu przeciwnika Greka. Mannarino po wygraniu trzeciego seta czwartego przegrał do zera i odpadł z turnieju.

Iga ŚwiątekIga Świątek zachwyciła. "Niezwykłe"! "Musiała się nauczyć od Djokovicia" [WIDEO]

- Zrobiłem sobie długą przerwę, bo zamierzałem się odświeżyć. Byłem kompletnie mokry - tłumaczył swoja przerwę Tsitsipas po zakończeniu spotkania. Dodał, że nie zrobił niczego, . W kolejnej rundzie US Open Grek zmierzy się z Hiszpanem Carlosem Alcarazem. 

Więcej o: