Gwiazda sportu zachwycona Robertem Lewandowskim. "Podziwiam go"

Robert Lewandowski zyskał znanego kibica. Wychwala go wicelider rankingu ATP Danił Miedwiediew. - Uwielbiam to, jak Lewandowski pracuje nad sobą. Mam do niego ogromny szacunek - powiedział Rosjanin.

Po wygraniu turnieju w Toronto i dotarciu do półfinału w Cincinnati Danił Miedwiediew stał się jednym z głównych faworytów nachodzącego US Open. Impreza wielkoszlemowa rusza w najbliższy poniedziałek, a przebywający już w Nowym Jorku Miedwiediew opowiedział o swojej drugiej miłości obok tenisa: Bayernie Monachium. Rosjanin od lat kibicuje niemieckiej drużynie, a jego ulubionym piłkarzem jest Robert Lewandowski.

Zobacz wideo "Dla Świątek i Hurkacza to były igrzyska na przetarcie. Czego więcej od nich wymagać?"

Miedwiediew wychwala Lewandowskiego

- Uwielbiam to, jak Lewandowski pracuje nad swoją grą i formą fizyczną. Podziwiam go, także jego podejście mentalne. Kiedyś można było śledzić zawodników tylko na boisku, teraz mamy szansę śledzić ich na Instagramie i zobaczyć, co robią. Mam ogromny szacunek do Lewandowskiego i tego, co robi ze swoim ciałem. Takie samo podejście staram się zachować w tenisie. To, co robisz poza kortem, odgrywa ogromną rolę w twoim sukcesie - przyznał Miedwiediew w rozmowie z portalem spox.com.

Jakub Kamiński z Lecha PoznańOsiem milionów euro? Za mało! Lech Poznań odrzucił ofertę od lidera

Wicelider rankingu ATP jest kibicem Bayernu od lat. - Zakochałem się w piłce nożnej i Bayernie, gdy miałem 12 lat. Byli wtedy naprawdę dobrzy i pamiętam, jak mówiłem rodzicom, że Bayern gra i musimy obejrzeć ich mecz - przyznaje. Jako dziecko wychowywane w Rosji Miedwiediew kibicował także CSKA Moskwa. - Ale oni albo nie grali w Lidze Mistrzów, albo szybko w niej przegrywali. Potrzebowałem zespołu, który będzie błyszczał w Europie i tak w moim sercu pojawił się Bayern - tłumaczy.

- Gdy byłem w szkole i na studiach oglądałem absolutnie każdy mecz Bayernu. Śledziłem treningi, każdy sparing. Dopiero, gdy stałem się lepszym tenisistą i zacząłem odnosić większe sukcesy, piłka nożna musiała zeszła na drugi plan. Nie miałem czasu jej aż tak regularnie oglądać - powiedział Miedwiediew.

Cristiano Ronaldo."To przejdzie do historii". Pierwsze reakcje na transfer Cristiano Ronaldo. "Cios"

Bayern docenił sukces Miedwiediewa

Rosjanin nadal śledzi losy mistrzów Niemiec. Mimo to nigdy nie był na meczu bawarskiej ekipy. - Raz byłem w Monachium, ale w czasie przerwy zimowej. Zwiedziłem stadion, poszedłem do sklepu klubowego. To było fantastyczne doświadczenie. Mam jeden cel: gdy tylko tenis będzie odgrywał mniej ważną rolę w moim życiu, postaram się chodzić na każdy mecz Bayernu - zdradził.

Miedwiediew przyznał, że zanim w Bawarii zaczął występować Robert Lewandowski, jego ulubionym piłkarzem był Mario Gomez. - Strzelał dużo goli gdy byłem dzieckiem. Nosiłem jego koszulkę z numer 33 - zakończył.

W listopadzie ubiegłego roku Rosjanin wygrał Turniej Mistrzów. Bayern Monachium zareagował na ten sukces, przygotowując specjalną koszulkę klubową z jego nazwiskiem i publikując post na Twitterze.

Więcej o: