Naomi Osaka o swoim cierpieniu. "Wstydziłam się wyjść na ulicę"

Niesamowity gest Naomi Osaki. Japonka chce przekazać dochody z WTA w Cincinnati na rzecz ofiar w Haiti. - Boli mnie widok zniszczeń - powiedziała na konferencji prasowej 23-latka. Padły też pytania, przez które tenisistka opuściła salę konferencyjną.

Naomi Osaka udała się na pierwszą konferencję prasową od czasu wycofania się z Roland Garros. Przypomnijmy, że tenisistka podjęła tę decyzję przez problemy ze zdrowiem psychicznym. - Pewnie mogłam lepiej wybrać czas, mogłam się jaśniej wysłowić. Nigdy nie będę trywializować zdrowia psychicznego i mówić o nim lekko. Sama walczyłam z atakami depresji po wygraniu US Open 2018 i było mi z tym bardzo trudno. W Paryżu czułam się podatna na zranienie i niepewna, dlatego w trosce o siebie postanowiłam zrezygnować z konferencji - napisała 23-latka w oświadczeniu. 

Zobacz wideo "Dla Świątek i Hurkacza to były igrzyska na przetarcie. Czego więcej od nich wymagać?"

Zanim japońska tenisistka opuściła salę konferencyjną z powodu nieprzyjemnych pytań, zdążyła odpowiedzieć na kilka kwestii związanych z problemami psychicznymi u sportowców. - To było odkrywcze, gdy pojechałam na igrzyska i zobaczyłam, że wielu sportowców przyszło do mnie, aby powiedzieć mi, że cieszą się, że zrobiłam to, co zrobiłam. Jestem z tego dumna - powiedziała Osaka.

Hubert Hurkacz kontra Andy Murray! Gdzie i o której oglądać?Hubert Hurkacz kontra Andy Murray! Gdzie i o której oglądać?

Wsparcie ze strony innych atletów było dla 23-latki niezwykle ważne. Sama przyznała, że z powodu depresji potrafiła bardzo cierpieć. - Przez kilka tygodni siedziałam w domu, wstydziłam się wyjść na ulicę, bo nie wiedziałam, jak ludzie będą na mnie patrzeć, czy będą patrzeć na mnie inaczej niż wcześniej - powiedziała.

Naomi Osaka opowiada o swoich słabościach. To nie przeszkadza jej w niesieniu pomocy innym

Słabości Naomi Osaki nie przeszkadzają jej jednak w czynieniu dobra. Aby pomóc innym druga najlepsza rakieta świata chce wykorzystać turniej WTA 1000 w Cincinnati. - Naprawdę boli mnie widok zniszczeń, które mają miejsce na Haiti i czuję, że nie możemy złapać chwili wytchnienia. W tym tygodniu mam zamiar zagrać w turnieju i przekażę wszystkie nagrody pieniężne na pomoc dla Haiti. Wiem, że krew naszych przodków jest silna - skomentowała ostatnie wydarzenia Japonka.

Iga Świątek - Ons Jabeur. Polka rozpoczyna rywalizację w Cincinnati w grze pojedynczej. Gdzie i o której oglądać?Świątek gra bardzo trudny mecz! Fatalna godzina dla kibiców. Gdzie i o której oglądać?

Cały świat angażuje się w pomoc dla Haiti. W sobotę w kraju doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2. Według UNICEF-u około 1,2 miliona ludzi, w tym 540 000 dzieci, zostało dotkniętych kataklizmem. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 1941, a blisko 10 tysięcy ludzi zostało rannych.  Zniszczonych zostało ponad 60 tysięcy budynków, a 76 tysięcy zostało uszkodzonych. Nad Haiti przeszedł też cyklon Grace, w czasie którego spadło około 40 centymetrów deszczu. 

Więcej o: