Magda Linette bardzo szybko przeniosła się z Japonii do Stanów Zjednoczonych. Całe spotkanie trwało niespełna dwie godziny, choć pierwszego seta zawodniczki skończyły po 48 minutach. Starcie z Petrą Martić wymagało od Linette zdecydowanie więcej wysiłku, niż mecz w pierwszej rundzie z dużo słabiej notowaną rywalką. Wstępy w San Jose są przygotowaniami Polki do US Open, którego start już 30 sierpnia.
Nie było to pierwsze starcie Linette z Chorwatką. W przeszłości tenisistki rywalizowały ze sobą dwukrotnie i dwukrotnie lepsza od Martić była 29-letnia Polka. Pierwszy mecz rozegrały kortach trawiastych w Wielkiej Brytanii w 2018 roku. Wtedy Linette wygrała 2:1 (4:6, 7:5, 6:4). Podobna sytuacja miała miejsce rok później w Stanach Zjednoczonych. Starcie zakończyło się wynikiem 6:4, 4:6, 7:6 dla reprezentantki Polski.
W pierwszej rundzie Polka bardzo sprawnie poradziła sobie z Holenderką, Lesley Pattinamą Kerkhove. Linette wygrała spotkanie 6:3, 6:3. Cały mecz trwał godzinę i 23 minuty. Magda Linette awansując do ćwierćfinału WTA 500 w San Jose zapewniła sobie premię w wysokości 15,500 dolarów. Tenisistka wciąż czeka na swoją kolejną rywalkę, którą wyłoni mecz: Daria Kasatkina - Caroline Garcia.
Magda Linette w pierwszej rundzie olimpijskiego turnieju przegrała z Aryną Sabalenką 2:6, 1:6. Równie krótko trwała jej przygoda w deblu, gdzie z Alicją Rosolską przegrały z amerykańską parą Pegula/Mattek-Sands.