Finalista Wimbledonu nie zagra na igrzyskach w Tokio! "Wielkie rozczarowanie"

Matteo Berrettini to kolejny tenisista, który musiał wycofać się z turnieju podczas igrzysk olimpijskich. Włoch, który dotarł do finału tegorocznego Wimbledonu, doznał kontuzji, która wyklucza go ze startu w Tokio.

Matteo Berrettini to tegoroczny finalista Wimbledonu. Włoch pewnie pokonał w półfinale Huberta Hurkacza w czterech setach. W finale, także w czterech setach, przegrał z liderem rankingu ATP, Novakiem Djokoviciem. Wydawało się więc, że będący w świetnej formie Włoch będzie mógł walczyć o dobry wynik w Tokio podczas turnieju w ramach igrzysk olimpijskich.

Zobacz wideo Życiowy sukces Hurkacza. "To jest spełnienie marzeń każdego tenisisty"

Jak poinformowała agencja ANSA w niedzielę, Berrettini musiał wycofać się z turnieju z powodu kontuzji. Kilka godzin później tę informację potwierdził także sam Włoch. - Jestem bardzo rozczarowany, że muszę wycofać się z gry podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Przeszedłem w sobotę badanie rezonansem magnetycznym, które potwierdziło, że nie będę mógł grać w tenisa przez kilka tygodni - przyznał Berrettini. - Reprezentowanie Włoch jest dla mnie największym zaszczytem, dlatego opuszczenie przeze mnie igrzysk jest czymś druzgocącym - dodał w oświadczeniu, opublikowanym w mediach społecznościowych.

 

Matteo Berrettini to kolejny tenisista ze ścisłej czołówki światowego rankingu, który nie wystartuje podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Wcześniej swoją nieobecność potwierdzili m.in. Roger Federer, Rafael Nadal czy Dominic Thiem.

Hubert HurkaczJasna deklaracja Huberta Hurkacza przed igrzyskami w Tokio. A to nie koniec: Chcę oba!

Absencja kolejnych tenisistów to dobra informacja dla Huberta Hurkacza

To jednocześnie dobra informacja dla Huberta Hurkacza. Polski tenisista dzięki temu, że czołowi tenisiści nie zagrają w turnieju w Tokio, będzie rozstawiony wyżej w turnieju olimpijskim. Hurkacz, który w rankingu ATP jest klasyfikowany na 11. miejscu, będzie w Tokio rozstawiony z "7".