Hurkacz ujawnił, co Federer powiedział mu po ich spotkaniu na Wimbledonie

Hubert Hurkacz w wywiadzie dla telewizji Polsat Sport ujawnił, co mu powiedział Roger Federer po ich spotkaniu w ćwierćfinale Wimbledonu i przyznał, że "półfinał nie ułożył się tak, jakby sobie wymarzył".

Hubert Hurkacz osiągnął jeden z największych sukcesów w swojej karierze, po tym jak dotarł do półfinału Wimbledonu, gdzie przegrał z Włochem Matteo Berrettinim 1:3 ((3:6, 0:6, 7:6 (7-3), 4:6). Rundę wcześniej najlepszy polski tenisista pokonał Rogera Federera. Szwajcar w przeszłości aż osiem razy był najlepszy w imprezie Wielkiego Szlema rozgrywanej na trawiastych kortach w Londynie.

Zobacz wideo Życiowy sukces Hurkacza. "To jest spełnienie marzeń każdego tenisisty"

Iga Świątek i Hubert HurkaczIga Świątek nie wygra, ale zrobi więcej. Szaleństwo! 9900 złotych

Hurkacz wrócił do meczu z Federerem. "Roger trzymał za mnie kciuki"

Chociaż od meczu Hurkacza z Federerem minęło już kilka dni, Polak ujawnił w wywiadzie z Polsatem Sport, co po zakończeniu spotkania powiedział mu utytułowany szwajcarski tenisista. - Roger życzył mi powodzenia dalej w turnieju, trzymał za mnie kciuki, ale cóż, nie doszedłem dalej. Półfinał nie ułożył się tak, jakbym sobie wymarzył. Matteo grał świetne spotkanie, a ja nie zagrałem najlepiej, jak potrafię. Nie serwowałem najlepiej, a dobry serwis na pewno by pomógł - powiedział Hurkacz.

Polski tenisista wrócił również na chwilę do swojego znakomitego meczu z Federerem w ćwierćfinale Wimbledonu. - Od początku spotkania wierzyłem w siebie, czułem, że mogę grać lepiej od niego. Inną kwestią było opanowanie emocji i skupienie się na swojej dobrej grze. Ale tak naprawdę do końca meczu musiałem walczyć o każdą piłkę, w trzecim secie miałem zdecydowaną przewagę, ale grałem przecież z Rogerem, więc o każdy kolejny punkt, który przybliżał mnie do zwycięstwa, musiałem mocno wywalczyć - dodał najwyżej notowany polski tenisista w rankingu ATP (11. miejsce).

Novak Djoković może nie pojechać na igrzyska. Novak Djoković może nie pojechać na igrzyska. "To bardzo rozczarowujące"

Janowicz ostro o spotkaniu Hurkacza z Federerem. "To było najgorsze, co mogło się mu przytrafić"

- Mecz z Federerem to było najgorsze, co mogło się Polakowi przytrafić. Media dawały informację, że jeśli pokonał Federera, to pokona każdego. Widać było, że to spotkanie go uśpiło i pierwsze dwa sety z Berrettinim przespał - powiedział Janowicz w rozmowie z Polsatem Sport. - Moim zdaniem pod względem poziomu to lepiej wyglądał mecz z Miedwiediewem. Tam Polak musiał grać dobrze. W meczu z Federerem tego nie było, bo Szwajcar był cieniem samego siebie. Szkoda, ale półfinał to i tak bardzo dobry wynik - dodał.

- Nie dziwię się, że Roger Federer pod koniec trzeciego seta był aż tak zrezygnowany. Hubert pokazał swój najlepszy tenis w ważnych momentach. Ale nie spodziewałem się, że będzie 3:0 w setach - stwierdził z kolei Mariusz Fyrstenberg, kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Davisa.

Hubert Hurkacz w tej edycji Wimbledonu zaprezentował się świetnie. W I rundzie turnieju pokonał Włocha Lorenzo Musettiego (63. ATP) 6:4, 7:6 (7:5), 6:1, w kolejnej rundzie wyeliminował w trzech setach Amerykanina Marcosa Girona (66. ATP) 6:3, 6:2, 6:4, a później niespodziewanie łatwo wyeliminował Kazacha Alexandera Bublika (38. ATP) 6:3, 6:4, 6:2. Zwycięstwo z wiceliderem rankingu ATP Daniłem Miedwiediewem (2. ATP) 3:2 (2:6, 7:6, 3:6, 6:3, 6:3) dało nadzieje na kolejne sukcesy, co Hurkacz udowodnił w ćwierćfinale z Rogerem Federerem 6:4, 7:6, 6:0. Na drodze zawodnikowi stanął dopiero Matteo Berrettini, który w finale przegrał z Novakiem Djokoviciem.

We wtorek 13 lipca Hurkacz zagra jednego seta w pokazowym meczu deblowym w Gdyni. Wystąpi wspólnie z Klaudią Jans-Ignacik, a ich rywalami będą Iga Świątek i Marcin Matkowski, który jest dyrektorem turnieju WTA 250 w Gdyni (17-25 lipca). Później Hurkacz poleci do Tokio na igrzyska olimpijskie. Turniej tenisowy potrwa w Japonii od 24 lipca do 1 sierpnia.

Więcej o: