To się nie miało prawa wydarzyć. Po tej akcji Federer się posypał. Niewiarygodne [WIDEO]

W tie-breaku drugiego seta meczu Rogera Federera z Hubertem Hurkaczem wydarzyło się coś, co trudno wytłumaczyć. Szwajcar stracił pewny - wydawałoby się - punkt, a potem rozpoczęła się fatalna passa, która doprowadziła do sromotnej porażki. Kibice nie mogli uwierzyć w to, co widzą.

Hubert Hurkacz w fenomenalnym stylu pokonał legendarnego Rogera Federera 6:3, 7:6(4), 6:0 i awansował do półfinału Wimbledonu! Szwajcar momentami był wręcz bezradny w starciu z kapitalnie grającym Polakiem! Polak wręcz zniszczył legendarnego Rogera Federera i pierwsza raz w historii zagra w półfinale Wimbledonu. 24-latek do zwycięstwa potrzebował zaledwie trzech setów, a cały mecz zamknął w mniej niż dwie godziny!

Zobacz wideo "Kibice są niecierpliwi i już chcieliby sukcesów Igi Świątek na trawie"

Najwięcej emocji wzbudził jednak drugi set, w którym Federer szybko wyszedł na prowadzenie 3:0 i wydawało się, że nie odpuści Polakowi i wyrówna wynik meczu. Nic bardziej mylnego. Hurkacz najpierw wygrał pierwszego gema, potem przełamał Szwajcara, a następnie wyrównał stan meczu. Potem gra toczyła się na znakomitym poziomie, a w tie-breaku lepszy był zdecydowanie Polak, który wygrał go do czterech. Ale najgorsze dla Szwajcara wydarzyło się w tie-breaku. 

Kluczowa akcja ćwierćfinału? Potem Federer przestał grać

Kluczowa mogła tu być sytuacja z wyniku 3:2 w tie-breaku. Po pięknej wymianie Federer podbiegł do siatki i wykonał zamach, żeby wykonać kończące uderzenie. Niestety, w tym samym momencie Szwajcarowi ujechała jedna noga i dość kuriozalny sposób nie zdołał trafić w piłkę. A piłka spadła obok bezradnej legendy tenisa. Najlepszym podsumowaniem tej sytuacji jest reakcja kibiców Szwajcara, którzy po prostu nie mogli uwierzyć w to, co widzą.

Oznaczało to, że Hurkacz wyszedł na prowadzenie 4:2 w tie-breaku i znalazł się w znakomitej sytuacji i miał wszystko w swoich rękach, by wygrać drugiego seta. Wydaje się, że mogła to być kluczowa akcja dla Federera, który poczuł, ze mecz wymyka mu się z rąk. W trzecim secie legenda tenisa nie zdołała wygrać nawet jednego gema. 

Kane i Kjaer przed meczem Anglia - DaniaFatalne zachowanie angielskich kibiców przed półfinałem Euro 2020. "Szczyt szczytów żenady"

Pierwsza taka porażka Federera

Federer po raz pierwszy w swojej karierze przegrał na Wimbledonie seta, nie wygrywając w nim ani jednego gema! Jakby tego było mało, ogółem na trawie Federer przegrał do zera tylko raz, w 1999 roku (nie był to Wimbledon)

Teraz pojawia się pytanie, czy był to ostatni Wimbledon legendy. - Nie wiem. Muszę się zastanowić i porozmawiać z teamem. Musimy zobaczyć, co mogę zrobić, żeby być na wyższym poziomie. Chciałbym tu wrócić. W tym wieku jednak nie wiadomo, co czyha za rogiem - mówił Federer na konferencji pomeczowej. 

Więcej o: