Zabawna wpadka Igi Świątek. "Mam nadzieję, że kamery mają się dobrze"

Iga Świątek znakomicie sobie radzi podczas wielkoszlemowego turnieju na kortach Wimbledonu. Podczas pierwszego meczu Polka miała zabawną sytuację z udziałem kamery, do której postanowiła się odnieść i z niej zażartować.

W piątek polska tenisistka wywalczyła awans do 1/8 finału Wimbledonu. Iga Świątek bez większych problemów w ciągu niespełna godziny pokonała Irinę-Camelię Begu 2:0 (6:1, 6:0), dzięki czemu przedłużyła trwającą od początku turnieju passę meczów bez straty ani jednego seta.

Zobacz wideo Iga Świątek uczy się od Mattek-Sands. W przyszłości mogą wygrać jakiegoś szlema"

Britain Wimbledon TennisBurza po meczu Świątek - Begu. "Katastrofa i zniszczenie"

Zabawny komentarz Igi Świątek

W pierwszym meczu turnieju przeciwko Su-Wei Hsieh z Tajwanu polska zawodniczka przypadkowo uderzyła w kamerę zamontowaną na stanowisku sędziego. Świątek wykazała się dobrymi manierami i... przeprosiła kamerę, choć za jej obsługę nie odpowiadał żaden człowiek.

Na swoim profilu na Twitterze Polka odniosła się do artykułu na oficjalnej stronie turnieju, w którym została opisana ta sytuacja. Komentując to zdarzenie, Świątek napisała, że "ma nadzieję, że wszystkie kamery mają się dobrze", kwitując wpis uśmiechniętym emotikonem.

Britain Wimbledon TennisIga Świątek poznała rywalkę w IV rundzie Wimbledonu. Niespodzianka!

20-latka już wie, z kim zagra w 1/8 finału tegorocznej edycji Wimbledonu. Jej przeciwniczką będzie Ons Jabeur, która w trzeciej rundzie dość niespodziewanie pokonała Garbine Muguruzę 2:1 (5:7, 6:3, 6:2).

Więcej o: